Historia tej spółki rozpoczęła się w roku 2004, gdy Jacek Sałek – przedsiębiorca z pasji i lekarz z wykształcenia – postanowił założyć biznes w Polsce. Wizję miał jasną. Szukał personelu, który z pasją i tzw. żyłką do wychwytywania nowości rynkowych, będzie współtworzył firmę. Start-up szybko przekształcił się w dobrze prosperujące przedsiębiorstwo.

Pierwsi pracownicy rozpoczęli kariery w niewielkim biurze, mieszczącym się na Morenie, w Gdańsku. Dość szybko jednak wynajęto nowocześniejsze biuro w centrum miasta, skąd przeniesiono się do prestiżowej kamienicy. To jednak na nic – pracowników było coraz więcej, bo i Klientów przybywało. W roku 2012 siedzibą spółki stał się bardzo nowoczesny budynek Inkubatora Przedsiębiorczości w Gdansku.
 JACEK_– Od samego początku stawiałem na ludzi i własne rozeznanie rynkowe – mówi Prezes Jacek Sałek. – Fakt, że zaczynaliśmy skromnie sprawił, że nie mieliśmy ograniczeń w pomysłach i ciekawych rozwiązaniach IT. Znałem usługi i produkty krajowe, bo mieszkałem już i pracowałem tu dłuższy czas. Chciałem pokazać, że personel Nearshoring to eksperci, a ich miejsce życia nie ma znaczenia dla kompetencji.
– Nie braliśmy w ogóle pod uwagę niepowodzeń, a z entuzjastami szybciej osiąga się sukces. Rok po roku zdobywaliśmy coraz więcej nagród i wyróżnień. Cieszę się, że dzięki załodze możemy świętować zarówno jubileusz firmy, jak i ekspansję na rynki międzynarodowe – dodaje Ad Rietberg, obecnie Wiceprezes Nearshoring Solutions.

Pracownicy spółki zapraszają do siedziby w najbliższy czwartek, 11 grudnia. Będą prezentować to, czym się zajmują: projekty konsultingowe, ciekawsze aplikacje mobilne i webowe, przeprowadzą szkolenie ze SCRUM. Do zabawy i odkrywania tajemnic informatyki zaprosili także dzieci z okolicznych placówek edukacyjnych.