Hiszpania kojarzy się przede wszystkim ze słońcem i pięknymi widokami. Mało kto wie, że ten ciekawy kraj był przez wiele lat jednym z najważniejszych graczy na rynku nieruchomości w Europie.

Zagraniczni goście

domy w HiszpaniiBogatszych inwestorów kusiły kurorty wypoczynkowe, urocze krajobrazy, a przede wszystkim piękna pogoda przez większą część roku. Atrakcyjna była również lokalna kultura, kuchnia i zwyczaje. Dodatkowo tamtejsze prawo bardzo przychylnie patrzy na przybyszów, zwłaszcza tych, którzy mają nieco gotówki. Przepisy umożliwiają cudzoziemcom swobodne nabywanie nieruchomości.

Domy w Hiszpanii cieszyły się szczególną popularnością wśród rosyjskich bogaczy, głównie w latach 90-tych, kiedy to Półwysep Iberyjski stał się popularnym miejscem wypoczynku. Własny dom był nie tylko formą inwestycji, ale głównie sposobem na spędzenie przyjemnych wakacji na własnych warunkach.

Budowlany boom

Największe zainteresowanie branżą było dwie dekady temu, co z kolei zaowocowało budową ogromnej ilości mieszkań, domów i apartamentów. Nikt nie przewidział zbliżającego się kryzysu światowego, który miał nastąpić już niedługo. Zapotrzebowanie na fachowców budowlanych było ogromne, dlatego w tym okresie za granicę wyjechało dużo naszych rodaków szukających dobrego zarobku. W latach 90-tych powstało wiele nowych budynków i lokali, które miały być wabikiem dla zagranicznych inwestorów. Wiele z nich jednak do dzisiaj nie doczekało się sprzedaży – właśnie ze względu na pojawienie się globalnego kryzysu.

Dzisiejszy rynek

Obecnie domy w Hiszpanii można kupić za dużo niższe ceny od tych, które obowiązywały jeszcze kilka lat temu. Obniżka cen zwróciła z kolei uwagę drobnych inwestorów, głównie z Anglii i Irlandii. Przyciągają ich nie tylko niskie ceny domów, ale przede wszystkim atrakcyjna lokalizacja. Najważniejszym wabikiem jest słoneczna pogoda przez dużą część roku i łagodne zimy. Przyjazny klimat nie wymaga specjalnego przystosowania, dlatego domy w Hiszpanii nie muszą być ogrzewane tak, jak ma to miejsce w innych krajach europejskich. Kolejnym plusem nadmorskich kurortów jest brak dużych ośrodków, które obciążają środowisko i zanieczyszczają powietrze. Dzięki temu Hiszpanie mogą prowadzić ekologiczne uprawy, które są doceniane zwłaszcza przez mieszkańców metropolii, w których ceny ekologicznej żywności są kilka razy większe niż u producentów. Nie bez znaczenia jest niski koszt utrzymania w tym rejonie – odpadają wysokie rachunki za ogrzewanie oraz ciepłą wodę. Niektórzy właściciele nieruchomości decydują się na stałą przeprowadzkę i otwierają w Hiszpanii swoje własne biznesy.