W czasie rozpoczynających się ferii zimowych w wypożyczalniach sprzętu narciarskiego pracownicy często będą w zastaw domagać się dowodów osobistych. To praktyka niezgodna z prawem – przypominają i ostrzegają eksperci Grupy Gumułka.

Dane z dowodu osobistego podlegają ochronie, nie zawsze musimy, a nawet nie powinniśmy ich ujawniać. Artykuł 51 ust. 1 i 2 Konstytucji stanowi, że jesteśmy zobowiązani do ujawnienia informacji dotyczących naszych danych tylko w granicach obowiązujących w Ustawach – tłumaczy Anna Łapeta, Radca Prawny Grupy Gumułka. Problem w tym, że w praktyce odmowa pozostawienia dowodu lub innego dokumentu tożsamości może oznaczać, że sprzętu po prostu nie wypożyczymy – dodaje.

Zatrzymanie w zastaw dowodu osobistego jest przetwarzaniem naszych danych osobowych. Firmy, które żądają pozostawienia dowodu, np. przy wypożyczaniu sprzętu, jako gwarancji zabezpieczenia swoich ewentualnych roszczeń, naruszają obowiązujące w Polsce przepisy, zarówno te dotyczące przetwarzania danych osobowych, jak i ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, która wskazuje, że dowodu nie można zatrzymywać, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie i określonych organów (m.in. organów administracji publicznej, sądów, prokuratury, Straży Granicznej, Policji, organów kontroli skarbowej itp.). Pozostawienie dowodu jako zabezpieczenia narusza nie tylko zasady ochrony danych osobowych, ale również naszego bezpieczeństwa. Nie mamy kontroli nad tym, kto będzie miał dostęp do naszych danych i jaki użytek z nich zrobi. Nawet jeśli przyjmiemy, że firma, która wypożycza sprzęt klientowi, realizuje umowę cywilnoprawną (ustną umowę najmu sprzętu narciarskiego/ snowboardowego), do tego dysponuje regulaminem, który określa zasady wypożyczania sprzętu i pobierania danych osobowych, a regulamin ten został klientowi udostępniony w taki sposób, że mógł się z nim swobodnie zapoznać (np. na tablicy w wypożyczalni lub na druku dołączonym do paragonu czy też potwierdzeniu wypożyczenia sprzętu), można uznać, że nie są łamane przepisy o ochronie danych osobowych, ponieważ pozostawienie dowodu osobistego w wypożyczalni można by było uznać za zgodę na przetwarzanie tych danych (ustawa o ochronie danych osobowych stanowi bowiem, że przetwarzanie jest możliwe, gdy osoba, wyrazi na to zgodę). W dalszym ciągu jednak zatrzymanie dowodu przez wypożyczalnię jest sprzeczne z przepisami ustawy o dowodach osobistych i ewidencji ludności. Jej art. 33 wyraźnie wskazuje na to, że dowodu osobistego nie wolno zatrzymywać, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie. Żaden z nich nie odnosi się do relacji firma–obywatel, w których ta pierwsza mogłaby zatrzymać dowód w zastaw.

W przypadku firmy, która wypożycza sprzęt sportowy nie ma potrzeby dostępu do wszystkich danych znajdujących się w dowodzie. Nawet przy wrażeniu zgody przez klienta na zatrzymanie dowodu czyn ten stanowi wykroczenie, za które grozi kara ograniczenia wolności albo karze grzywny.

Podstawa prawna
-art. 47, 51 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
-art. 7, art. 23, art. 26–27 Ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883 ze zm.).
-art. 33, art. 55 ust. 1 pkt. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o dowodach osobistych i ewidencji ludności (t Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.).