Nowe metody aktywizacji długotrwale bezrobotnych na długo przed reformą urzędów pracy – pracę podjęły już 164 osoby

Od kilku tygodni Publiczne Służby Zatrudnienia przeżywają rewolucję – wejście w życie nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Nowela oznacza zmiany organizacyjne, ale również nowe możliwości pomocy klientom PUP, m.in. zlecania usług aktywizacji podmiotom niepublicznym, wyspecjalizowanym w przywracaniu osób długotrwale bezrobotnych do zatrudnienia . Małopolski WUP wspólnie z 6 powiatowymi urzędami pracy wyprzedził nowelę realizując pilotażowy projekt „Express do zatrudnienia – innowacyjny model aktywizacji osób bezrobotnych” zlecając aktywizacje zawodową obejmująca 1000 osób długotrwale bezrobotnych firmie Ingeus. WUP w Krakowie zdecydował się sprawdzić na małopolskim rynku pracy rozwiązanie  skutecznie stosowane od ponad 20 lata w innych krajach.

– Zainicjowanie projektu „Express do zatrudnienia” sprawia, że to Małopolskie stało się jednym z liderów nadchodzących zmian w Polsce, jeśli chodzi o walkę z bezrobociem. Cieszymy się, że możemy uczestniczyć w tym innowacyjnym przedsięwzięciu. W dłuższej perspektywie, razem z krakowskim WUP oraz powiatowymi urzędami pracy, mamy największe szanse odnieść sukces i zmniejszyć problem bezrobocia w regionie. Ostatnie dane pokazują, że jest to 11,2 proc., czyli grupa ponad 150 tysięcy ludzi – mówi Anna Karaszewska, Dyrektor Generalna Ingeus w Polsce. – Reforma i to konkretne rozwiązanie jest szansą, aby więcej osób długotrwale bezrobotnych wracało szybciej do trwałego zatrudnienia, co w zachodniej Europie jest od wielu lat standardem – dodaje.

W pilotażu uczestniczy 1000 klientów PUP, wybranych w drodze losowania z sześciu powiatów, odzwierciedlających zróżnicowanie całego regionu. Uczestnicy to  osoby długotrwale bezrobotne, w tym 49 proc. z nich pozostaje poza rynkiem pracy ponad dwa lata. Celem pilotażu jest aktywizacja zawodowa co najmniej 35 proc. osób w projekcie, czyli zatrudnienie i jego utrzymanie przez okres 6 miesięcy. Zakończenie działań aktywizacyjnych planowane jest na koniec kwietnia 2015 r. Od początku projektu, Ingeus przeprowadził w swoich trzech Centrach Pracy – Oświęcimiu, Tarnowie i Nowym Sączu ponad 6 tysięcy spotkań z klientami, czyli około  59 dziennie. Podjęto kontakt i współprace z ponad 200 firmami o bardzo różnej wielkości – od 12 do 600 pracowników.
– Do tej pory zatrudnienie znalazło 164 osoby, głównie w produkcji, usługach, handlu i gastronomii. Dla pracodawców nasi klienci to świetni kandydaci do pracy. Są silnie zmotywowani nie tylko aby pracę znaleźć, ale przede wszystkim ją utrzymać oraz udowodnić sobie i swojemu pracodawcy ich wartość. Współpraca pracodawcy z nami to doskonała okazja do znalezienia dobrego pracownika i to na długo – komentuje Paweł Banczew, koordynujący małopolski projekt z ramienia Ingeus.

Nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy przewiduje, że WUPy w Polsce będą mogły zlecać usługi aktywizacji podmiotom niepublicznym. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zdecydowało się skorzystać z możliwości, które na zachodzie są od wielu lat stosowane i przynoszą bardzo dobre rezultaty. Dzięki noweli, firmy takie jak Ingeus będą mogły wspierać urzędy pracy w aktywizacji osób, które od wejścia reformy zostaną zakwalifikowane jako tzw. drugi i trzeci profil – osoby długotrwale bezrobotne i oddalone od rynku pracy, potrzebujące  zindywidualizowanego i kompleksowego wsparcia . W województwie Małopolskim pod koniec pierwszego kwartału było aż 88 027 osób długotrwale bezrobotnych, a w całym kraju 1 158 415. Do tej grupy m.in. będzie adresowana tego typu pomoc.

–  Osoby długotrwale bezrobotne są grupą, która potrzebuje więcej czasu na aktywizację i znalezienie pracy, odnalezienie w sobie siły i motywacji. Oferujemy maksymalnie zindywidualizowane wsparcie, dla nas 1000 klientów to 1000 strategii działania. Mamy nadzieję, że dzięki możliwości zlecania tego typu usług, odciążymy urzędy pracy. Zlecając nam pracę z grupą długotrwale bezrobotnych, PUP będą miały większy komfort pracy, więcej czasu, który jest konieczny do obsługi pozostałych klientów wymagających profesjonalnego pośrednictwa i doradztwa – mówi Anna Karaszewska. Nasza działalność polega na tym, że po przebyciu procesu aktywizacji, klient nie tylko znajduje zatrudnienie, ale również  potrafi je utrzymać.  Samodzielnie porusza się po rynku pracy. Wie, jaką pracę chcę podjąć i w jaki sposób jej szukać, jest zmotywowany i zaangażowany w pracę. Tego typu kompetencje są nie do przecenienia. Nasi doradcy nie tylko pracują z  klientami – osobami jeszcze bezrobotnych, ale również z pracodawcami. Rozumiemy ich potrzeby, jakich pracowników poszukują , sami jesteśmy firmą. Gwarantujemy, że pracownicy, których rekomendujemy są całkowicie gotowi do podjęcia zatrudnienia, co zasadniczo ogranicza koszty rekrutacji i wdrażania nowozatrudnionych, ale przede wszystkim minimalizuje ryzyko zatrudnienia przypadkowej, nieprzygotowanej do konkretnej pracy osoby – dodaje.