Spadki cen zbóż, trudna sytuacja finansowa rolników – to wszystko powoduje, że rolnicy zaczynają mieć coraz mniej pieniędzy. Efekt? W pierwszym półroczu GK Grupa Azoty zrealizowała wyniki  na poziomie działalności operacyjnej (EBIT) w wysokości blisko 438 mln zł oraz EBITDA 695 mln zł przy przychodach 4,63 mld zł. Skonsolidowany zysk netto w tym czasie wyniósł blisko 356 mln zł wobec 458 mln zł w roku ubiegłym. Powyższe parametry okazały się słabsze od realizacji ubiegłorocznego półrocza o blisko 96 mln zł (EBIT) oraz 82 mln zł (EBITDA) przy niższych przychodach rzędu 476 mln zł. Natomiast marże EBIT i EBITDA w I półroczu wyniosły odpowiednio 9,5 i 15 proc. i były tylko nieznacznie niższe od ubiegłorocznych (odpowiednio 10,5 i 15 proc.).

– Te zdarzenia jednorazowe, które nie wynikają z bieżącej operacyjnej działalności sprawiają, że otrzymujemy trochę zafałszowany obraz, tak można to określić. Natomiast to otoczenie jest bardzo istotne z uwagi na to, że jednak mamy spadki cen zbóż, trudną sytuację finansową rolników, spadki cen produktów, które są sprzedawane przez zakład oraz niewielki spadek cen surowców. Pomimo spadku wolumenu sprzedaży marża EBITDA jest lepsza niż w roku ubiegłym – mówi newsrm.tv dr Włodzimierz Zasadzki, wiceprezes Zarządu Grupy Azoty.

W ujęciu kwartalnym 2 kwartał 2016 r. zakończył się wynikiem EBITDA na poziomie 178 mln zł (wobec 292 mln zł w analogicznym kwartale roku ubiegłego), zyskiem netto na poziomie 49 mln zł (152 mln zł w IIQ 2015) przy przychodach na poziomie blisko 2,16 mld zł (2,28 mld zł w analogicznym kwartale roku ubiegłego).

– Po bardzo dobrym I kwartale 2016 r. wyniki kolejnego odzwierciedlają dynamiczne zmiany w otoczeniu rynkowym, zwłaszcza w biznesie nawozowym. Obserwowana globalna nadpodaż nawozów oraz zmiany na rynku kluczowych surowców, w tym głównie gazu ziemnego znacząco wpływają na ceny amoniaku i mocznika, którego ceny spadły r/r o ponad 30 proc. Konsekwencją tych spadków było dostosowanie naszych cenników, zarówno w nawozach saletrzanych, jak i wieloskładnikowych do sytuacji rynkowej. Korzystając z możliwości dywersyfikacji naszej bazy produktowej w II kwartale kontynuowaliśmy strategie wykorzystania tańszego mocznika w produktach chemii (głównie melaminy) czym częściowo zredukowaliśmy spadkowe tendencje marż w segmencie nawozowym. Dzięki temu w ujęciu r/r zachowaliśmy porównywalne wskaźniki rentowności EBITDA dla całej Grupy – komentuje wyniki Wiceprezes Grupy Azoty odpowiedzialny za finanse, Paweł Łapiński. – Świadomi wspomnianych zmian rynkowych i dalszej ograniczonej perspektywy realizacji premii surowcowej staramy się optymalnie budować nasz portfel wydatków inwestycyjnych.  Naszym priorytetami są zarówno realizacja celów biznesowych, jak i zachowanie bezpiecznych poziomów wskaźników finansowych – uzupełnia Wiceprezes Łapiński.

Z perspektywy Segmentu Nawozowego I półrocze to czas szczytu sezonu aplikacyjnego (głównie I kwartał) oraz okres budowania zapasów nawozów przez dealerów na aplikacje jesienną oraz przestojów remontowych w zakładach wytwórczych w II kwartale. Tym samym widoczne są typowe tendencje zmiany w marży operacyjnej EBIT segmentu, która spadła z poziomu 21 proc. w I kwartale do poziomu 5 proc. w II kwartale. W tym względzie koniecznym jest wspomnieć o ujęciu w II kwartale odpisu aktualizującego wartość należności i zapasów segmencie nawozów wieloskładnikowych na kwotę 24,4 mln zł oraz wyższych kosztów amortyzacji o 21 mln zł, których korzyści zostaną odnotowane w następnych kwartałach. W ogólnym rozrachunku segment skończył I półrocze wynikiem EBITDA blisko 496 mln zł (spadek o 60 mln zł r/r) przy przychodach  na poziomie 2,74 mld zł (spadek o 312 mln zł).