W dniach 4 – 6 lutego 2015 r. na jednych z największych w Europie Środkowej targach branży reklamowej i poligraficznej swoje nowości pokazała firma Xerox. Na RemaDays 2015 zaprezentowano Xerox Versant 2100 oraz system druku wielkoformatowego Xerox Wide Format IJP 2000.

Podczas trzech dni targów, zwiedzający mogli zapoznać się z ofertą 578 firm, reprezentujących cztery sektory aktywności w branży reklamowej (Out&InDoor, GiftsWorld, TechnologyPark, PrintShow). W tym roku na Międzynarodowych Targach Reklamy i Poligrafii RemaDays 2015 Xerox zaprezentował możliwości nowoczesnego środowiska pracy.

Jedenasta już edycja targów RemaDays pokazuje, jak dynamicznie rozwijającym się rynkiem jest branża reklamowa i poligraficzna. Widać, że sektor ten zmienia się, szczególnie w kontekście podejścia biznesowego. Klienci coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na cenę rozwiązań, ale na szereg innych, ważnych z punktu widzenia ich działalności, cech. Model ten znajduje odzwierciedlenie również w produktach, które dostosowujemy do ich potrzeb. Dlatego na RemaDays 2015 prezentowaliśmy, z jednej strony wszechstronny Xerox Versant 2100 drukujący do 100 stron A4 na minutę do 350 g w pełnym dupleksie dostosowany do druku spersonalizowanych materiałów promocyjnych, a z drugiej system druku wielkoformatowego Xerox Wide Format IJP 2000, którego najważniejszą specyfikacją jest szybkość i wysoka jakość wydruku. Zainteresowanie tymi rozwiązaniami było, podobnie jak w roku ubiegłym, bardzo duże, szczególnie wśród agencji reklamowych, drukarni czy wydawnictw. Naszą prezentację na targach uzupełniło oprogramowanie FreeFlowTM Core, automatyzujące obsługę zleceń wydruku. – mówi Anna Mudrak – Werpachowska, Product Manager w Xerox Polska.

Rok 2014 był dla Xerox bardzo intensywny, w lutym przejął firmę Impika, specjalizującą się w technologii przemysłowego druku inkjetu. W związku z tym w ofercie firmy pojawiło się wiele nowych rozwiązań. W tym roku wprowadzono ich na rynek blisko 20, zarówno dla rynku produkcyjnego, jak i biurowego. Nowe produkty poszerzyły ofertę firmy, pozwalając znacznie lepiej odpowiedzieć na potrzeby rynku.

W ubiegłym roku w drukarni Totem z powodzeniem wdrożono pierwszy iGen4 w Polsce. Sukces tej inwestycji wynika przede wszystkim z trzech kwestii: powiększonego formatu 364×660 mm, matowego wykończenia nadruku, co jest bardzo istotne w przypadku dalszej obróbki arkusza oraz wysokiej stabilności procesu drukowania. Produkt ten odpowiada obecnie potrzebom polskiego rynku z bardzo prostego powodu – wolumen druku cyfrowego osiągnął wreszcie w naszym kraju poziom wystarczający do efektywnego wykorzystania iGena. Firmy, które miały do czynienia z maszyną podkreślają, że jest ona wyjątkowo prosta w obsłudze, co ma istotne znaczenie przy rosnących kosztach zatrudniania wykwalifikowanej kadry.

 

Rozwój branży poligraficznej

Tegoroczne targi RamaDays były potwierdzeniem bardzo dobrej kondycji rynku. Z raportu KPMG i Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga nt. poligrafii w Polsce wynika, że branża ma się dobrze – usługi i produkty oferowane przez polskich przedstawicieli tego sektora cieszą się rosnącą popularnością za granicą. Według raportu, co trzecia firma poligraficzna ocenia sytuację na rynku jako dobrą lub bardzo dobrą, podczas gdy w ubiegłym roku taką opinię na temat rynku miała zaledwie co piąta. Odsetek firm mających pesymistyczną opinię na temat kondycji branży, czyli oceniających sytuację jako złą lub bardzo złą, zmniejszył się z 40% do 21%. Blisko połowa badanych firm wprowadziła w ciągu ostatnich lat istotne innowacje, a prawie 40% poniosło wydatki na działalność badawczo-rozwojową. Nie tylko średnie i duże, ale także małe przedsiębiorstwa coraz częściej decydują się na kompleksowe rozwiązania informatyczne usprawniające wiele obszarów ich funkcjonowania.

Jeszcze kilka lat temu drukarze patrzyli w przyszłość z niepokojem. Postępująca cyfryzacja dla wielu mogła oznaczać nawet koniec ery tradycyjnego druku. Dziś jednak okazuje się, że skazywana przez niektórych na stopniowy zanik poligrafia odnalazła się w nowej rzeczywistości. Organizacja PIRA szacuje, że do 2016 r. światowy rynek poligraficzny będzie rósł w tempie 1-1,5% rocznie. Polska na tym tle wypada korzystnie. Najnowszy raport KPMG i Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga (PBKG) wykazał, że pod względem liczby przedsiębiorstw z branży nasz kraj zajmuje obecnie siódme miejsce w Europie, a pod względem liczby zatrudnionych osób – szóste. W 2013 r. wartość eksportu przekroczyła 5 mld zł, a odsetek przedsiębiorstw poligraficznych posiadających zagranicznych klientów stale się zwiększa.