To były 3 bardzo dobre miesiące na rynku mieszkaniowym. Mimo obaw rynek nie wyhamował i płynnie wszedł w dojrzałą fazę rozwoju. Mamy więcej dobrze sformatowanych projektów, szytych na miarę, z bardzo dobrym stosunkiem jakości  do ceny. Klienci wiedzą czego szukają, a deweloperzy coraz lepiej potrafią odpowiadać na ich potrzeby.

 

I kwartał 2016 roku był dla deweloperów mieszkaniowych jeszcze bardziej owocny niż początek ubiegłego roku. Właściwie cała oferta znajduje w relatywnie krótkim czasie swoich nabywców. To kontynuacja pozytywnego trendu z ubiegłego roku. W jednej z naszych inwestycji wyprzedaliśmy ¾ mieszkań w podwyższonym standardzie w stolicy w niecałe 9 miesięcy na początkowym etapie budowy. Wbrew zapowiedziom nie odczuliśmy spowolnienia sezonowego ani hamowania koniunktury w związku z prowadzeniem wyższego wymaganego wkładu własnego do 15% czy wyższymi marżami kredytowymi wynikającymi z podatku bankowego. Dodatkowo wyczerpująca się pula pieniędzy w programie MdM mogła w rzeczywistości okazać się czynnikiem, który przyspieszył decyzje zakupowe Polaków.

Dojrzałość rynku

Polski rynek mieszkaniowy wchodzi w dojrzałą fazę. Pojawia się coraz więcej projektów dobrze sformatowanych, dostosowanych do wymagań i portfela klienta, z dobrym stosunkiem ceny do jakości. Wymóg kompetencji po stronie deweloperów jest zdecydowanie większy niż jeszcze kilka lat temu. Firmy deweloperskie, które wyciągnęły wnioski z kryzysu, w sposób wyważony podchodzą do budowania swojej oferty – starannie projektując budynki, ale i dobierając lokalizację pod kątem komfortowego dojazdu i obecności terenów zielonych. Klienci natomiast coraz częściej szukają mieszkań w podwyższonym standardzie, z atrakcyjnym wyposażeniem części wspólnych. Nadal liderem polskiego rynku mieszkaniowego pozostaje stolica, gdzie buduje się najwięcej, ale i większość mieszkań relatywnie szybko znajduje swoich nabywców. Jedną z najmodniejszych dzielnic pozostaje Mokotów, gdzie mimo dużej gęstości zabudowy pojawiają się nowe projekty szyte na miarę, np. dostosowane do potrzeb osób rozwijających się zawodowo w Warszawie.

Michał Witkowski, dyrektor sprzedaży Skanska Residential Development Poland