Wyśrubowane targety i gorące deadline’y. Praca pod ciągłą presją.  Wszystko to jest przyczyną stresu już nie tylko pracowników korporacji, a coraz częściej także mniejszych firm. Dodatkowo dręczą nas niepożądane, nieprzewidywalne i niekontrolowane dźwięki. O ile nie jesteśmy w stanie zatrzymać rozpędzonej machiny biznesu, możemy, a nawet musimy zapanować nad hałasem w środowisku pracy.

 Ludzkie ciało reaguje na hałas zestawem złożonych reakcji fizjologicznych. Do tych najbardziej znanych należy wzrost ciśnienia krwi i zmiana rytmu serca. Jeśli hałas się utrzymuje, rozdrażnienie i permanentny stres mogą prowadzić do przewlekłych problemów sercowo-naczyniowych. Hałas wpływa też na problemy ze snem, które przekładają się bezpośrednio na spadek koncentracji. Pracownicy, którzy gorzej się czują, są mniej wydajni. Źle zaprojektowane i zorganizowane pod względem akustyki przestrzenie biurowe, mogą w dłuższej perspektywie prowadzić do spadku rentowności firmy.

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce normami wymagania odnośnie dopuszczalnego hałasu w pomieszczeniu dotyczą wyłącznie dźwięków, które docierają do budynku z zewnątrz, natomiast nie dotyczy tych generowanych przez urządzenia znajdujące się w pomieszczeniu, takie jak: wentylatory, klimatyzatory, komputery czy drukarki – mówi akustyk Marcin Zastawnik. – Inna norma,  PN-N-01307: 1994 „Hałas. Dopuszczalne wartości parametrów hałasu w środowisku pracy. Wymagania dotyczące wykonywania pomiarów” określa dopuszczalny poziom hałasu na stanowisku pracy. W pomieszczeniach administracyjnych, biurowych i do prac koncepcyjnych wynosi on 55 dB, to tak, jak gdyby ktoś stał nam ciągle nad uchem i prowadził ożywioną konwersację – dodaje ekspert.

– Doskonałe środowisko pracy to takie, w którym nie występują czynniki powodujące stres i zmęczenie – mówi Artur Pacyna, ekspert ROCKFON, dostawcy rozwiązań sufitowych i ściennych z wełny skalnej.

Przedstawiamy sześć niezawodnych sposobów na organizację miejsca pracy:

  1. Już na etapie projektowania powierzchni biurowych warto zadbać o zastosowanie odpowiednich materiałów dźwiękochłonnych. – Gdy fala dźwiękowa natrafia na przeszkodę, np. ścianę, sufit, wyposażenie, część jej energii zostaje przez nią pochłonięta, część odbita, a pozostała część przenika przez nią. Aby osiągnąć krótki czas pogłosu, który decyduje o zrozumiałości mowy w pomieszczeniu, należy zastosować materiały o jak najwyższym pochłanianiu dźwięku, jak płyty ze skalnej wełny mineralnej. Powinno się skoncentrować nie tylko na doborze właściwych produktów i ich ilości, ale też na rozmieszczeniu przestrzennym. Obniżenie czasu pogłosu przyczynia się również do obniżenia natężenia dźwięku w pomieszczeniu – mówi Artur Pacyna, ekspert ROCKFON.
  2. Zadbajmy o poprawny projekt i montaż wentylacji. – Warto zwrócić uwagę na to, że źle dobrana wentylacja może szumieć, a hałas z urządzenia przenikać do pomieszczeń biurowych – zauważa Marcin Zastawnik.
  3. Warto w przestrzeniach biurowych montować możliwie jak najcichsze urządzenia takie jak drukarki, niszczarki, ksero itp. Warto zadbać, by były umieszczone w oddzielnym pomieszczeniu.
  4. Godnym uwagi rozwiązaniem jest stworzenie w przestrzeniach biurowych stref ciszy – miejsc zamkniętych, wyposażonych w dodatkowe materiały akustyczne, w których będą mogły odbywać się spotkania wymagające szczególnego skupienia.
  5. Przy aranżacji najpopularniejszej obecnie w biurach przestrzeni open space warto zastosować lokalnie dodatkowe materiały dźwiękochłonne. – Możemy dzięki panelom akustycznym na ścianach i sufitach wydzielać przestrzenie dla pracowników koncepcyjnych czy działów call center – mówi Marcin Zastawnik.
  6. Na akustykę pomieszczenia wpływa w istotny sposób jego wyposażenie. Przy doborze wyposażenia należy kierować się więc również jego parametrami akustycznymi, przede wszystkim w zakresie pochłaniania dźwięku.

Więcej informacji na www.rockfon.pl