Okap kuchenny to sprzęt, którego efektywność bardzo łatwo zmniejszyć przez własne zapominalstwo. Ma pochłaniać nieprzyjemne zapachy, ale także dbać o wdychane przez nas powietrze w kuchni. Do poprawnego działania wymaga systematycznego czyszczenia. Wśród palaczy posiadających okap to także popularne miejsce na tzw. „dymka”. Z okazji obchodzonego niedawno Światowego Dnia Rzucania Palenia (17.11), marka Hotpoint radzi, jak dbać o wdychane przez nas w kuchni powietrze na każdej płaszczyźnie.

Główną funkcją okapu jest wychwytywanie związków chemicznych, uwalnianych w procesie gotowania, których rozprzestrzeniania się po naszej kuchni sobie nie życzymy. Zarówno ze względu na komfort i zachowanie „dobrego smaku” w kuchni, jak i motywy zdrowotne – nie chcemy wdychać powietrza, przez które przedzierają się małe cząsteczki tłuszczu. Jeśli nawet nie trafią do naszego nosa, to mogą osadzić się na naszych kuchennych meblach. Dlatego tak ważnym sprzętem w kuchni jest okap.

Okap jest narażony na większe zanieczyszczenia, jeśli codziennie gotujemy lub wykorzystujemy go do celów, do których nie został stworzony – jak np. palenie pod nim papierosów. Usunięcie brudu będzie trudniejsze im dłużej będziemy odkładali tę czynność. Jeśli pomysł na wyczyszczenie okapu przyszedł nam do głowy po kilkunastu tygodniach to prawdopodobnie czekać nas będzie nieco bardziej skomplikowana walka z zanieczyszczeniami. Przy częstym gotowaniu warto czyścić sprzęt przynajmniej raz w tygodniu. Jeśli jesteśmy „niedzielnymi kucharzami”, zajrzenie do kuchennego komina można ograniczyć do 1-2 razy w miesiącu.

Jak zacząć?

Przed przystąpieniem do czyszczenia nie można zapomnieć o oczywistościach, które jednak łatwo przeoczyć. Okap należy odłączyć od źródła zasilania, a wszelkie garnki i patelnie znajdujące się pod nim usunąć w bezpieczne miejsce. W większości przypadków producent sam doradza, jak należy dbać o okap, jednak istnieje kilka zasad, które tyczą się każdego modelu. Na starcie należy poznać specyfikę wnętrza naszego sprzętu.

Istnieją dwa rodzaje filtrów:

  • Filtry węglowe są odpowiedzialne za pochłanianie nieprzyjemnych zapachów. Ich żywotność jest określona przez producenta i póki nie zostaną „wyczerpane”, nie musimy się o nie martwić. Możemy jednak wyuczyć w sobie rutyny, które nie narażą nas na ich przedwczesne wyeksploatowanie. Jeśli gotujemy, pamiętajmy o przykrywkach, aby filtry nie musiały pochłaniać zbędnej pary. Nie obciążajmy go też zadaniami, do których nie został stworzony jak np. używanie go jako wentylacji podczas palenia papierów. Wpłynie to negatywnie nie tylko na sprzęt, ale także na „aromat” w kuchni – zachowanie pożądanego zapachu w pomieszczeniu to zatem dobra motywacja do rzucenia palenia. Również wykorzystanie płyty indukcyjnej zmniejsza obciążenie dla filtrów węglowych. W przypadku klasycznej płyty gazowej do okapu dostają się także cząsteczki spalonego gazu. Wykorzystanie płyty indukcyjnej, np. modelu Hotpoint KIA 641 BB, potrafi zwiększyć żywotność filtrów nawet o kilka procent! Filtr węglowy powinniśmy wymieniać mniej więcej co dwa tygodnie w przypadku częstego gotowania.
  • Filtry przeciwtłuszczowe odpowiadają za wciąganie i zatrzymywanie powietrza z drobinami tłuszczu. Chronią nie tylko nasze zdrowie, ale też meble! Bo to na nich zazwyczaj osadza się tłuszcz, jeśli nie posiadamy okapu. Filtry te, wymagają systematycznego czyszczenia. Mogą być skonstruowane z różnych materiałów np. aluminium, jak w przypadku okapu Hotpoint HHBS 6.7F LT.

 

Po wcześniejszym przygotowaniu okapu do czyszczenia, musimy ostrożnie zdemontować filtry przeciwtłuszczowe i jeśli tego wymagają, namoczyć je w roztworze wody z płynem do mycia naczyń. Jeśli są świeże lub systematycznie czyszczone, możemy od razu przystąpić do odświeżania. Wystarczy nam gąbka kuchenna lub szczoteczka oraz woda z płynem do mycia naczyń lub specjalnym środkiem przeznaczonym do usuwania tłuszczu. Pamiętajmy, aby filtry czyścić delikatnie, tak by ich nie uszkodzić. Możemy również wykorzystać do tego zmywarkę. Przed ponownym założeniem filtrów powinny dokładnie wyschnąć – w tym pomoże umieszczenie ich na papierowych ręcznikach.

 

Zrezygnuj z używek!
Oprócz wspomnianego wyżej szkodliwego, nie tylko dla płuc, dymu papierosowego, przy okapie powinniśmy zrezygnować także z alkoholu – tego zawartego w środkach czyszczących, gdy po odświeżeniu filtrów chcemy usunąć zanieczyszczenia z obudowy sprzętu. To ważne zwłaszcza przy modelach chromowanych. Choć obecna technologia produkcji „hartuje” sprzęt, czyniąc go wytrzymałym na zniszczenia, estetykę naszej kolekcji AGD może zburzyć nieumiejętne wykorzystanie środków chemicznych, które oprócz likwidowania zabrudzeń mogą też powodować przebarwienia, czy nawet „wyżerać” elementy zabudowy.

 

Okap oprócz tego, że jest funkcjonalny, powinien być także estetyczny. Dobrym przykładem jest najnowsza linia marki Hotpoint (w jej skład wchodzi okap Hotpoint HHBS 6.7F LT), która stworzy w kuchni nowoczesną i designerską stylistykę.

 

Pamiętajmy także o umiejętnym zastosowaniu funkcji okapu. Nowoczesne modele mają kilka trybów pracy – mniej intensywne są idealne do gotowania potraw o łagodnym zapachu. Jeśli gotujemy intensywne w zapachu potrawy, wtedy z pomocą przyjdą najwyższe obroty silnika napędzającego sprzęt. Nie musimy się martwić o niewłaściwy wybór – dzięki udogodnieniom takim jak panel dotykowy w kilka sekund intuicyjnie zmienimy tryby, wybierając ten najbardziej odpowiadający gotowanej potrawie.

Więcej informacji nt. sprzętów marki Hotpoint można znaleźć na stronie internetowej: www.hotpoint.pl oraz na blogu Mike & Mary, który marka Hotpoint objęła swoim patronatem (http://mikemary.pl).