Polacy inwestują w mieszkania na wynajem częściej i więcej niż kiedykolwiek. Oszczędności lokują na rynku nieruchomości, gdyż na najmie mogą zarobić od 4,5 % do 6,5 % netto rocznie. Nie każde lokum da się jednak dobrze wynająć.

 Kilkanaście miliardów złotych Polacy wycofali z lokat w bankach od początku 2017 roku. Z niedawno publikowanych danych Narodowego Banku Polskiego wynika bowiem, że średnio na lokacie w banku można zarobić zaledwie 1,5 % (brutto) w skali roku. – Tylko w kwietniu 2017 r. wycofano z lokat około czterech miliardów złotych. To najwięcej od czterech lat. Inwestorzy szukają alternatyw, które mogą przynieść większe odsetki niż skromne 1,5-2 % na bankowym depozycie. Jedną z opcji jest rynek nieruchomości – wynika z danych Home Brokera i Domiporta.pl.

 Ile można zarobić

 Analitycy tych firm wyliczyli, że przeciętna rentowność inwestycji w mieszkanie na wynajem wynosi 5,28 % netto rocznie. Dla Warszawy jest to 5,64 % (rentowność ta uwzględnia 10,5-miesięczny okres wynajmu lokalu oraz czynsz dla administracji płacony przez właściciela – w wysokości 4-7 zł za mkw. miesięcznie, a także podatek ryczałtowy od przychodów z wynajmu w wysokości 8,5 %).

Eksperci podkreślają jednak, że powodzenie inwestycji w nieruchomość na wynajem zależy od wielu czynników. Ważne są cena, stałe wydatki na lokal oraz koszt wyposażenia. Należy także zwrócić uwagę na inne zalety nieruchomości, które spowodują, że nietrudno będzie znaleźć najemcę, a lokal w czasie użytkowania będzie zyskiwał na wartości, tak by jego sprzedaż w przyszłości była dodatkowym zarobkiem.

 Atrakcyjność otoczenia

 Jak zatem ocenić potencjał inwestycyjny nieruchomości? Czym musi się wyróżniać projekt?

Dobra lokalizacja, z miejską komunikacją pod ręką, to podstawa z punktu widzenia najemców. Przykładem jest warszawskie osiedle Holm House, powstające w centrum Mokotowa. Budynek cieszy się dużym powodzeniem inwestorów. W około siedem miesięcy od rozpoczęcia budowy sprzedano tam 60 % mieszkań. Zaletą inwestycji jest jej położenie.

Holm House rośnie na obrzeżach centrum biznesowego Mokotowa. Dlatego to pracownicy zagłębia biurowego mogą być potencjalnymi najemcami. – Część osób pracujących na Mokotowie nie stać na kupno mieszkania, ale na wynajem mogą sobie pozwolić. Tym bardziej, że dzięki lokalizacji osiedla unikną kłopotów z dojazdem do biura. Z punktu widzenia inwestora kolejnym plusem jest fakt, że mieszkania są sprzedawane wraz z prawem własności gruntu, co oznacza brak dodatkowych opłat za użytkowanie wieczyste – opowiada Karolina Guzik, menadżer sprzedaży Skanska Residential Development Poland.

Wzrost wartości

Z analiz firmy Reas wynika, że średni poziom czynszów w Warszawie, sąsiedztwie Holm House (w istniejących już projektach mieszkaniowych, w blokach wybudowanych po 2005 r.) wynosi dziś 59,83 zł za mkw. Dla inwestorów istotne jest jednak nie tylko to, za ile wynajmą lokum, ale także z jakiego powodu nieruchomość zyska na wartości. Kupując mieszkanie pod inwestycję warto więc zwrócić uwagę na certyfikacje, według których ona powstaje. Ważne są także nowoczesne rozwiązania architektoniczne czy technologiczne, jak pozbawianie budynku barier architektonicznych oraz systemy typu smart home.