Suszarki do ubrań jeszcze do niedawna w polskich domach były rzadkością. Dziś korzysta z nich coraz więcej osób – ze względu na wygodę, ale też dlatego, że wiele stwierdzeń, jakie przypisuje się tym urządzeniom, okazało się zupełnie nieprawdziwych. Eksperci firmy Whirlpool przygotowali odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące suszarek do ubrań. Co jest prawdą, a co mitem?

GNIOTĄ UBRANIA

Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii, zarzut, że suszarka gniecie ubrania przestał być aktualny. Dziś producenci dbają o to, byśmy po wyjęciu z urządzenia sukienki czy koszuli nie mieli trudności z ich doprasowaniem. A czasem korzystanie z żelazka wręcz w ogóle nie jest konieczne! Przykładowo, w suszarce marki Whirlpool HSCX 10443 zastosowano system 3D, który gwarantuje równomierne wypełnienie bębna powietrzem podczas trwania programu. SoftMove to natomiast rozwiązanie, które dzięki różnym ruchom bębna oraz jego zmienionej strukturze nie niszczy tkanin i umożliwia im swobodne obracanie się wewnątrz urządzenia. Obie technologie zapobiegają gnieceniu ubrań, bardzo ważne jest jednak, abyśmy po zakończeniu programu nie zapomnieli o ich wyjęciu. Jeśli nie jesteśmy w stanie zrobić tego od razu, warto włączyć specjalną funkcję FreshCare, która obraca bębnem i napowietrza pranie – właśnie po to, aby się nie pogniotło!

UBRANIA KURCZĄ SIĘ

To nie ciepłe powietrze powoduje kurczenie się ubrań, lecz brak wilgoci w tkaninie. Dziś większość suszarek ma specjalne czujniki, które dbają o to, by nie przesuszyć znajdujących się w bębnie elementów garderoby, tj. utrzymują wewnątrz urządzenia stały poziom wilgotności. Warto dodać, że działają one wyłącznie w przypadku programów automatycznych. – Bardzo ważne jest, aby dobierać odpowiednio program, na jakim suszymy. Mogą się różnić między sobą temperaturą suszenia czy sposobem nawiewu powietrza – mówi Magdalena Olejniczak, specjalista ds. szkoleń w firmie Whirlpool. Jeśli mamy w domu pralkę Whirlpool FSCR 12432, suszarka HSCX 10443 idealnie się z nią synchronizuje, automatycznie dobierając parametry po skończonym praniu. Wystarczy tylko przełożyć ubrania z jednego urządzenia do drugiego i wcisnąć „Start”. Zarówno pralką, jak i suszarką można sterować zdalnie, za pomocą aplikacji 6-ty Zmysł Live[1].

TKANINY SIĘ ELEKTRYZUJĄ

To dość przestarzały zarzut. Rzeczywiście, w przypadku starszych modeli mogło się zdarzyć, że na skutek zbyt małej wilgotności podczas procesu suszenia, w bębnie tkaniny ocierały się o siebie, wytwarzając ładunki elektryczne. Dziś jednak, dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii i wspomnianym wyżej czujnikom wilgotności, takie zjawisko jest zminimalizowane.

ZUŻYWAJĄ DUŻO PRĄDU

Suszarki starszej generacji zużywały znaczne ilości energii elektrycznej, ale na wysoką konsumpcję prądu narzekaliśmy kiedyś również w przypadku innych urządzeń AGD. Dziś klasa energetyczna to jeden z najważniejszych czynników, jakie bierzemy pod uwagę kupując sprzęt do domu. Suszarka Whirlpool HSCX 10443 to urządzenie o klasie energetycznej A++, co gwarantuje niskie zużycie energii i jednocześnie pozwala cieszyć się doskonałymi rezultatami.

Przykładowy model suszarki do ubrań Whirlpool z technologią 6-ty Zmysł i z możliwością zdalnego sterowania:

Model:  Whirlpool HSCX 10443

Kolor: biały

Cena: 3999 PLN

[1]http://blogs.sonymobile.com/pl/2016/02/pralka-whirlpool-z-technologia-6-ty-zmysl-live-sterowana-smartfonem-sony-xperia-z5.html
https://www.youtube.com/watch?v=dEZ3ZdBHius