We współczesnym świecie, w natłoku pracy i obowiązków – pragniemy wracać do wnętrza, które – niezależnie od stylu, w jakim zostało zaaranżowane –  emanować będzie rodzinną i przytulną atmosferą. Podstawowym i najważniejszym elementem każdego pomieszczenia jest podłoga. W dużym stopniu to właśnie od jej wykończenia zależy, czy całe wnętrze wypełni się ciepłym klimatem. 

Wiele subtelności zyskuje pomieszczenie z podłogą o matowej powierzchni. Nie da się ukryć, że wnętrze, w którym położono akcent na podłogi matowe, uznawane jest za bardziej przytulne. Jeśli dodatkowo mamy do czynienia z wytrzymałymi laminatami coraz częściej decydujemy się na zastosowanie takiego rozwiązania we własnym domu. Tym bardziej że ich wielką zaletą jest doskonała umiejętność adaptacji do różnych stylów i aranżacji wnętrz, a także łatwość  pielęgnacji.

– Posiadamy w ofercie  kolekcję BLUE LINE NATURE charakteryzującą się przede wszystkim supermatowym wykończeniem, które tworzy szlachetną i miłą w dotyku powłokę. Dzięki perfekcyjnym dekorom i dekoracyjnym listwom panele idealnie prezentują naturalny wygląd drewnianej podłogi – mówi Bartłomiej Czapla, wiceprezes firmy Planko, polskiego przedstawiciela marki FALQUON.

Teraz matowe panele przypadną do gustu miłośnikom naturalnego i surowego klimatu wnętrz, ponieważ FALQUON dołączył właśnie do kolekcji nowe dekory. Patrząc na panele White Oak ze srebrną bądź czarną listwą – o jasnym, lekko szarym zabarwieniu, które idealnie odzwierciedlą ciemniejsze słoje drewna, od razu dostrzegamy przestronne i ciepłe wnętrze w stylu skandynawskim. Zestawienie jasnych kolorów ścian czy białych mebli z matowym dekorem na podłodze w szczególny sposób uwydatni dodatki –  w postaci poduszek czy pledów z naturalnych tkanin.

– Jasny dekor matowy dobrze prezentuje się w dużych i dobrze oświetlonych pomieszczeniach. Pomaga jednocześnie optycznie powiększyć i rozjaśnić mniejsze wnętrza. Sprawdzi się również w modernistycznych aranżacjach, gdzie drewniana, matowa podłoga idealnie podkreśli kamienne lub szklane detale wnętrza – mówi Anita Klepczarek-Kukuła, architekt wnętrz.

Czy matt nadaje się tylko do jasnych wnętrz, o rodzinnym klimacie? Otóż nie.  Nawet najbardziej minimalistyczne pomieszczenie, w nowoczesnym stylu zrównoważą matowe panele. Przy tego typu aranżacjach idealnym zestawieniem będzie nowy ciemny i wyrazisty dekor – Canyon Andiroba, który dzięki swoim aluminiowym listwom ozdobnym – doskonale wkomponuje się w  dość zimny klimat nowoczesnej aranżacji,  a dla równowagi matowe wykończenie nieco je ociepli.

Matowe panele to nie tylko podłogi odzwierciedlające naturalny profil drewna – takie jak wspomniane już wcześniej – White Oak i Canyon Andiroba. Niezależnie od słojów czy sęków oraz barwy dekorów – matt bardzo dobrze wygląda również na gładkich, jednolitych powierzchniach.

Uniwersalność i zdolność adaptacji  powłoki matowej pozwoliła na stworzenie aż 11 dekorów kolekcji supermatowych paneli BLUE LINE NATURE.  Oprócz klasycznych motywów imitujących drewno, w ofercie znajdują się również panele o jednolitej barwie wśród nich linia Uni White, Uni Grey czy Uni Black.

 – Klasyczna biel niezmiennie pozostaje jednym z modniejszych i najbardziej uniwersalnych kolorów w aranżacji wnętrz, podobnie jak czerń czy odcienie szarości. Jednolity kolor podłogi stanowi doskonałą bazę w projekcie wnętrz oraz tło dla detali, np. mebli i dodatków. Może być to ciekawa alternatywa dla podłóg wykończonych w połysku  – dodaje  Anita Klepczarek-Kukuła.

Uniwersalność, to nie jedyna zaleta linii BLUE LINE NATURE. Dla tych, dla których to jednak za mało – mamy coś, co bez wątpienia zdeklasuje inne podłogi na tle supermatowych paneli. Możemy zapomnieć o odbitych ślady stóp czy też rąk na panelach z matowym wykończeniem. Podłoga jest łatwa do utrzymania w czystości i sprawdza się nawet w bardzo uczęszczanych pomieszczeniach.

Zarówno ta linia, jak i wszystkie panele marki Falquon, to podłogi bardzo trwałe – o wysokich parametrach technicznych i najwyższej klasy wykończeniu. Supermatowa linia BLUE LINE NATURE jest utwardzana wyłącznie za pomocą elektronów, które uszlachetniają ich powierzchnię. Taka technologia pozwala na całkowite wyeliminowanie rozpuszczalników w trakcie produkcji, co sprawa, że są one bezpieczne dla zdrowia – uzupełnia Bartłomiej Czapla.