Od Nowego Roku wzrosła wysokość obowiązkowego wkładu własnego wymaganego do wzięcia kredytu, zamiast 10% wynosi teraz 15%, tym samym trudniejsze może stać się jego zaciągnięcie. Analitycy uważają jednak, że sprzedaż mieszkań może paradoksalnie, rosnąć. Banki bowiem proponują już rozwiązania umożliwiające mniejsze wpłaty własne, wspomagając się dodatkowymi ubezpieczeniami różnicy. Z przewidzianych na 2016 rok 730 mln złotych w ramach programu MdM kredytobiorcy zarezerwowali już ponad 35% środków.

Stabilne ceny mieszkań, wzrosty sprzedaży u wielu deweloperów, rosnąca popularność programu MdM i dynamicznie rozwijający się rynek najmu – to wybrane aspekty rynku nieruchomości w 2015 roku. W tym okresie zwiększony został wkład własny przy braniu kredytu z 5 do 10% oraz wprowadzono nowe zasady działania programu Mieszkanie dla Młodych. Od września po nowelizacji ustawy o rządowych dopłatach do mieszkań zainteresowanie MdM systematycznie rosło, z programu skorzystało już ponad 36,5 tys. osób.

Jak wynika z danych firmy Reas do końca 2015 roku deweloperzy najprawdopodobniej przekroczą barierę 50 tys. sprzedanych lokali, co oznaczałoby 16% wzrost sprzedaży rok do roku. A w perspektywie dwóch lat wyniósłby on prawie 40%. Zwiększone zainteresowanie nieruchomościami z rynku pierwotnego może wpłynąć na wzrost cen nieruchomości w największych polskich miastach. Podwyższona została też stawka podatku bankowego z 0,39 proc. do 0,44 proc. rocznie. Eksperci portalu Bankier.pl prognozują, że koszty te zostaną w dużej części przerzucone na klientów, a akcja kredytowa może zostać spowolniona. Analitycy podkreślają jednak, że nie powinno to nastąpić w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Obecna dobra sytuacja na rynku nieruchomości stymulowana jest przez program MdM, z którego dofinansowanie liczone jest jako wkład własny oraz stosunkowo niskie stopy procentowe.

– Zaobserwowaliśmy zwiększoną aktywność osób kupujących nieruchomości za gotówkę, które docelowo zaplanowano przeznaczyć na wynajem. Zarabianie na wynajmie daje wyższe zyski niż najlepiej oprocentowane  lokaty. Dotyczy to szczególnie dużych miast, takich jak Poznań, gdzie studenci czy absolwenci stale zapewniają ruch na rynku nieruchomości – mówi Bożena Taflińska-Tadeusz, wiceprezes Agencji Inwestycyjnej. – Chcąc kupić mieszkanie na wynajem należy pamiętać, że poza ceną nieruchomości ważna jest również jej lokalizacja. W ramach naszych inwestycji os. Batorego 41A i Żurawiniec Park oferujemy mieszkania dobrze skomunikowane z centrum, w pobliżu zielonych terenów rekreacyjnych, blisko ośrodków uniwersyteckich oraz z bogatą infrastrukturą handlowo-usługową – dodaje wiceprezes Taflińska.

Taniej na obrzeżach Poznania

W ciągu ostatnich kilku lat systematycznie wzrasta liczba zainteresowanych kupnem mieszkania czy domu na przedmieściach. Do głównych powodów zjawiska suburbanizacji zaliczyć można niższe ceny mieszkań za metr kwadratowy czy większą ofertę nieruchomości objętych programem MdM. Jedną z popularniejszych podpoznańskich miejscowości jest Dąbrówka, znajdująca się w gminie Dopiewiec. Do jej rozwoju przyczynił się  między innymi lokalny deweloper Linea, pomagający w rozbudowie Dąbrówki o nowe lokale takie jak szkoły, przedszkola, czy sklepy. Ważny jest też dobry dojazd do centrum Poznania, który ułatwia ekspresowa droga S11 oraz węzeł z autostradą A2. Podróż pociągiem zajmuje natomiast 13 minut.

– W 2015 roku zanotowaliśmy 15% wzrost sprzedaży w porównaniu do roku poprzedniego. Zadbaliśmy, by wszystkie nasze mieszkania kwalifikowały się do programu MdM. Około 90% naszych klientów skorzystało z możliwości dofinansowania, co pokazuje jak dużą popularnością cieszy się rządowy program – mówi Adam Wędrychowicz, ze spółki Linea.

Według prognoz na 2016 rok zainteresowanie rynkiem nieruchomości powinno być równie duże jak w minionym roku. Klienci chętnie będą kupować mieszkania czy domy zarówno do celów prywatnych, jak i w inwestycyjnych.