Aż 63% pytanych Polaków nie jest zadowolonych z jakości zdobytej w młodości wiedzy na temat edukacji finansowej. Dlatego nie dziwmy się, że tak często zdarza się, że młodzi ludzie zaczynają swój start od zadłużenia. Nie lekceważ edukacji finansowej swojego dziecka, inaczej stanie się kolejnym dłużnikiem. Zacznij już od najmłodszych lat uczyć je zarządzania finansami.

 

Brak wiedzy finansowej to kłopot.Według danych z badania TNS Polska na zlecenie firmy KRUK S.A. największy odsetek respondentów (71%) jest zdania, że jej brak w codziennym życiu prowadzi do popadania w długi. Dzień Dziecka jest dobrym czasem na rozmowę z dzieckiem o wartości pieniądza.

 

Istotą edukacji finansowej jest zrozumienie przez dziecko związku pieniądza z pracą, poznanie wartości pieniądza, kształtowanie racjonalności wydawania pieniędzy, a także poznanie podstaw operowania kapitałem. Z wiekiem dziecka rosną wydawane na nie sumy, ale szacunek do pieniędzy nie rośnie ani automatycznie, ani proporcjonalnie do wzrostu wydawanych kwot – mówi psycholog dziecięcy dr Aleksandra Piotrowska.

 

Nieodpowiednio wyedukowane finansowo dzieci w przyszłości częściej zaciągają pożyczki i biorą kredyty, których często nie mogą spłacić. Są kuszone licznymi promocjami, którym nie potrafią się oprzeć. Często nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swojego zachowania. Tak stało się w przypadku pana Adriana.

 

Mój problem z długami rozpoczął się kiedy byłem jeszcze młody. Zbyt dużo chciałem w życiu mieć, a zbyt mało pracowałem, aby to coś zdobyć, dlatego zaciągnięcie pierwszej pożyczki przyszło mi z ogromną łatwością. Kolejne karty kredytowe oraz bezsensowe wydatki ciągnęły mnie w finansową ruinę. Pewnego dnia zorientowałem się, że niedługo moje życie zmieni się w pętlę długów, a głupie przyzwyczajenia mogą zniszczyć całe moje życie! –  mówi pan Adrian, który przez kilka lat borykał się z zadłużeniem. Gdybym w młodości otrzymał rzetelną wiedze na temat finansów, na pewno nie znalazłabym się w takiej sytuacji jak kilka lat temu. Jednak ani moi rodzice, ani szkoła, nie zapewnili mi tego – dodaje.

 

Dzięki pomocy znajomych i instytucji pan Adrian spłacił już swoje zadłużenie. Jednak kosztowało go to wiele wyrzeczeń i zajęło sporo czasu.

 

Walczyłem prawie 2 lata! Udało się! Obecnie nie mam problemu z pożyczkami, kartami kredytowymi, zakupami na raty, czy podstawowymi opłatami – dodaje.

 

Takich sytuacji można by uniknąć. Według badań przeprowadzonych TNS 92 % Polaków uważa, że wcześnie rozpoczęta edukacja finansowa pomaga w codziennym życiu. Ponad jedna trzecia respondentów jest natomiast przekonana, że edukacja finansowa powinna rozpocząć się w już w szkole podstawowej. Dlatego warto wprowadzać elementy edukacyjne już od najmłodszych lat i uczyć dziecko codziennych nawyków.

 

Od czego zacząć?

 

Najważniejsze, żeby tłumaczyć dzieciom kwestie finansowe prostym językiem. Można posłużyć się różnego rodzaju zabawami, np. tymi dostępnymi na stronie Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej (www.skef.pl, zakładka Akademia Młodego Finansisty). Możemy też sami wymyślić gry finansowe, wykorzystując sytuacje, które dziecko już zna (np. wspólne zakupy).  W edukacji może także pomóc komiks dla najmłodszych „Czym jest dług”, który został wydany przez Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej we współpracy z Grupą KRUK i powstał w ramach programu  „Moje pierwsze pieniądze”. Można go pobrać na stronie: www.kruksa.pl.

 

Podstawą jest wyrobienie u dziecka dobrych nawyków. Zatem:

  1. Naucz dziecko, że czasem należy zrezygnować z drobnej przyjemności, a pieniądze przeznaczyć na oszczędności lub inny, bardziej wymarzony cel. Pamiętaj jednak, aby ta decyzja wychodziła od niego, ponieważ będzie to robić z większą przyjemnością.
  2. Zachęć pociechę do kupna skarbonki lub zrobienia jej samodzielnie i odkładania do niej np. reszty z zakupów. Oszczędzanie na upragniony przedmiot to dobra nauka zarządzania finansami
    i cierpliwości.
  3. Naucz dziecko, że zanim coś kupi, powinno dobrze się zastanowić nad zakupem. Włącz pociechę w planowanie wydatków. Róbcie wspólnie listę przed pójściem do sklepu i zaplanujcie domowy budżet. Możecie nawet bawić się w sklep. Porozmawiaj także z dzieckiem o treści reklam i spójrz na nie krytycznym okiem.
  4. Pokaż dziecku, jak można zarobić dodatkowe pieniądze, np. oddając makulaturę do skupu, sprzedając nieużywane rzeczy.
  5. Pokaż, że działanie ekologiczne pozwoli zaoszczędzić pieniądze. Na przykład niemarnowanie jedzenia, wody, energii to nie tylko dbanie o środowisko, lecz także o domowy budżet.
  6. Ustal kieszonkowe. Największy odsetek badanych, aż 64%, w edukacji swojego dziecka stosuje tę metodę. To dobry sposób, ponieważ dziecko dzięki temu zaczyna liczyć i potrafi rozróżniać pieniądze. Ponadto zarządzanie własnymi pieniędzmi staje się dla niego oznaką dorosłości i wyrabia nawyk dbania o własne finanse.
  7. Wytłumacz dziecku, co to jest dług, jak go unikać i jak się zachować, kiedy dług narasta.