Żyjemy w czasach, w których aby odnieść sukces, trzeba znać kilka języków obcych. Język angielski to podstawa i bez jego znajomości nasze dziecko nie wyjedzie na studia za granicę ani nie znajdzie dobrej pracy. Ba, nawet na wakacjach nie porozumie się z lokalnymi mieszkańcami. Warto zapewnić swemu dziecku dobry start w przyszłość i od najmłodszych lat uczyć go języków obcych. Najszybciej i najefektywniej przyswoi je w dwujęzycznym przedszkolu i szkole.

Im wcześniej tym lepiej

Dzieci przyswajają języki obce naturalnie, a im wcześniej zaczną naukę, tym swobodniej będą się posługiwać językiem obcym. Będzie to dla nich wręcz naturalne, gdyż jednocześnie będą poznawać język ojczysty i obcy. Maluchy w wieku przedszkolnym najlepiej uczą się poprzez zabawę: śpiewanie piosenek, recytowanie wesołych rymowanek i wierszyków, oglądanie bajek czy naukę ciekawych, nowych słów.

W przedszkolu dwujęzycznym język obcy wplatany jest w codzienne czynności, takie jak: jedzenie, spacer, zabawa, sen, ubieranie. Tym sposobem dzieci zanurzają się w języku obcym, który staje się nie tylko nauczanym przedmiotem, a narzędziem do nauki i poznawania świata. Najbardziej imponującym i cieszącym mnie efektem uczęszczania przez dzieci do przedszkolnej grupy dwujęzycznej nie są zapamiętane piosenki czy słówka, lecz umiejętność funkcjonowania w środowisku anglojęzycznym, nawet jeśli nie wszystko rozumieją. Nasi wychowankowie bez obaw i stresu uczestniczą w prowadzonych po angielsku zajęciach, odgadując nieznane im słowa i wyrażenia z kontekstu – mówi Piotr Borman, metodyk nauczania języka angielskiego w przedszkolach „Pomarańczowa Ciuchcia”.

Oprócz przyswajania języka obcego, z edukacji dwujęzycznej w przedszkolu płynie wiele dodatkowych korzyści, np. lepsze umiejętności rozwiązywania problemów, lepsza pamięć i umiejętność skupienia uwagi, szybciej wykształcona umiejętność abstrakcyjnego myślenia, poznawanie nowych kultur, stymulowanie ciekawości, umiejętność zrozumienia wielu punktów widzenia, znacznie łatwiejsza nauka kolejnych języków obcych, łatwość w adaptacji do warunków. Dodatkowo dzieci uczęszczające do grup dwujęzycznych w przedszkolu lepiej radzą sobie z pisaniem i czytaniem w szkole, zarówno w języku ojczystym, jak i obcym.

Edukacja dwujęzyczna w szkole

Między 60% a 75% ludności świata posługuje się na co dzień dwoma lub więcej językami,
a w całej Europie szkoły dwujęzyczne należą do najchętniej wybieranych zarówno przez rodziców, jak i przez samych uczniów. W ostatnich dekadach, także w Polsce, diametralnie zmieniło się podejście do nauki języka obcego jako nie do końca potrzebnego przedmiotu szkolnego lub zajęć dodatkowych. W dzisiejszym świecie znajomość języka angielskiego jest czymś podstawowym. Dzieci chłoną języki obce jak „gąbka” i właśnie szkoła dwujęzyczna daje najlepsze warunki do ich przyswajania. Rozmawiając na co dzień z nauczycielami i innymi uczniami po angielsku, nawet po krótkim czasie spędzonym w szkole, dzieci zapominają o tzw. barierze językowej i zaczynają swobodnie i naturalnie komunikować się po angielsku.

Edukacja dwujęzyczna w szkole wpływa korzystnie na rozwój inteligencji językowej,
a to z kolei pełni rolę stymulatora wszechstronnego rozwoju ucznia. Język obcy, traktowany na równi z językiem ojczystym, jest naturalnym narzędziem przekazywania wiedzy i środkiem komunikacji – język obcy stanowi wówczas narzędzie do osiągnięcia danego celu, a nie cel sam w sobie. Jak dowodzą badania naukowe, proces nauki języka przebiega szybciej i skuteczniej w przypadku, gdy język ten służy jakimś określonym celom, niezwiązanym z samym przyswajaniem języka. Ponadto materiał dydaktyczny przyswajany jest w dwóch językach, dzięki czemu jest utrwalany, a kompetencje językowe są stale ćwiczone
– komentuje Artur Stępniak, dyrektor Szkoły Gaudeamus na Bemowie.

Dodatkowo dzieci zyskują korzyści poznawcze: zdobywają wiedzę o sobie, swoim i obcym środowisku oraz kulturze. Można powiedzieć, że w przyszłości nauczanie dwujęzyczne będzie skutkowało lepszymi efektami w sferze edukacji językowej, ogólnorozwojowej i kulturowej.