Dodatkowe wynagrodzenie, spora premia, z trudem zaoszczędzone środki czy spadek – bez względu na to, co jest źródłem funduszy, jeśli posiadamy większą gotówkę, której nie chcemy wydać albo inwestować w rzeczy materialne, jedną z opcji może być oszczędzanie na lokacie. Jak się do tego zabrać? Jakie są korzyści? I – przede wszystkim – czy warto?

ZALETY LOKAT

Kluczową kwestią z punktu widze­nia osób, które nie mają doświadczenia w sprawach finansowych albo po prostu chcą pomnażać swoje oszczędności w sposób pewny i łatwy, jest to, że lokata to bezpieczny sposób pomnażania kapitału. Dokładnie wiemy, jaką kwo­tę wpłacamy, na jaki czas i jaką kwotę finalnie otrzymamy. Pozwala to na pewne i długofalowe zarządzanie swoimi środkami. Choć istnieją opcje pozwa­lające osiągnąć większe zyski, to często bywają one obarczone sporym ryzykiem. Możemy zarówno bardzo dużo zyskać, ale również nie zyskać nic, bądź też nawet stracić.

Na rynku istnieje bardzo wiele różnych rodzajów lokat, co oznacza, że każdy może znaleźć najbardziej odpowiadające mu rozwiązanie. Wyróżniamy więc lokaty krótkoterminowe i długo­terminowe, lokaty otwierane w banku, jak i przez Internet, a także wiele innych opcji pozwalających na znalezienie opty­malnej lokaty.

Choć być może zyski osiągnięte ze środków wpłaconych na lokatę nie są bardzo spektakularne, warto pamiętać o tym, że pieniądze, które po prostu leżą w przysłowiowej „skarbonce”, tracą na wartości za sprawą zgubnego dla nich wpływu inflacji. Więc jeśli środki te w żaden sposób nie „pracują”, to po prostu je tracimy. Umieszczając środki na lokacie, może nie zyskamy od razu milionów, ale przynajmniej nie zmniej­szymy swoich zasobów.

BFG wypłaca klientom zwrot kapitału ulokowanego w banku wraz z odsetkami do łącznej wartości nieprzekraczającej 100 000 euro.

Masz tendencję do zbyt lekkomyśl­nego wydawania pieniędzy? Posiadając większą gotówkę na koncie nie umiesz się powstrzymać przed zakupem nowego sa­mochodu czy sprzętu elektronicznego, bo przecież „marzysz o tym od tak dawna”? Takie podejście do kwestii finansowych zdecydowanie utrudnia jakiekolwiek oszczędzanie. Lokata utrudniająca dostęp do gotówki, którą moglibyśmy wydać na niepotrzebne rzeczy, jest więc idealnym lekarstwem na taki problem.

Niewątpliwą zaletą lokat bankowych jest fakt, że aby rozpocząć ten sposób oszczędzania, nie musimy posiadać wysokiego kapitału – może to być nawet kilkaset złotych. Oznacza to, że oszczę­dzać w ten sposób może niemal każdy.

Choć zawierając umowę lokaty, banki zapewniają nas, że ich sytuacja finansowa jest stabilna, a środki, które zostawimy na lokacie, będą zupełnie bezpieczne. W związku z tym – w prze­ciwieństwie do inwestycji na rynku kapitałowym – w przypadku lokat klien­ci nie muszą się obawiać, że wartość ich oszczędności zmniejszy się na skutek pogorszenia nastrojów na rynkach finansowych. Przykładów radykalne­go osłabienia sentymentu na rynkach kapitałowych na skutek nieprzewidzia­nych wydarzeń w ostatniej dekadzie było sporo – od bankructwa Lehman Brothers przez europejski kryzys zadłu­żeniowy po zapowiedź amerykańskiego banku centralnego o zmniejszeniu skali łagodzenia ilościowego.

Tymczasem lokaty są bezpieczną formą oszczędności, ponieważ gwa­rantowane są przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jest to instytucja, która odpowiada za bezpieczeństwo depo­zytów w krajowych bankach komercyj­nych i spółdzielczych (tj. z siedzibą na terytorium RP). W momencie, gdy bank złoży wniosek o ogłoszenie upadłości, BFG wypłaca klientom zwrot kapitału ulokowanego w banku wraz z odsetka­mi do łącznej wartości nieprzekraczają­cej równowartości 100 000 euro.

Na jakich zasadach funkcjonuje ochrona Bankowego Funduszu Gwa­rancyjnego?

Ochrona dotyczy zarówno środ­ków należących do osób fizycz­nych, jak i firm – obejmuje więc i przysłowiowego „Kowalskiego”, który wpłacił na lokatę kilka tysięcy złotych, jak i przedsiębior­stwo, które w tej sposób ulokowa­ło swój zysk.
Gwarancji podlegają wszystkie typy rachunków bankowych, a więc zarówno lokaty termino­we, konta oszczędnościowe etc.
Chronione są zarówno depozyty w złotych polskich, jak i w innych walutach, ale Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca należności w złotych.
Klienci banku, który ogłosił upadłość mają 5 lat na zgłoszenie się do biura Bankowego Fundu­szu Gwarancyjnego i odebranie należnych im środków.

Możemy zarówno bardzo dużo zyskać, ale również nie zyskać nic, bądź też nawet stracić.

ZYSKAĆ JAK NAJWIĘCEJ

Jeśli inwestujesz pieniądze na lokacie, to umawiasz się z bankiem, że będą one w jego dyspozycji przez określony czas – np. jeden rok. W sytuacji, gdy zerwiesz umowę wcześniej, bank nie wypłaci odse­tek, a co za tym idzie – nie otrzymasz zysku. Jak się przed tym uchronić?

Gdy planujesz umieszczenie środ­ków na lokacie, ale wiesz wcześniej, że w jakiejś perspektywie czasowej czeka cię spory wydatek, który może zaowocować koniecznością zerwania lokaty, warto wcześniej ulokować środki na lokatach o zróżnicowanym czasie trwania. Po pierwsze – może się okazać, że do czasu, aż środki będą potrzebne, jedna z lokat zdąży się już zakończyć. Wówczas otrzymasz swoje pieniądze i odsetki, natomiast pozostałe środki wciąż będą pomnażane. Po drugie – nawet jeśli będziesz zmuszony do zerwania jednej z lokat, to pieniądze zgromadzone na po­zostałych lokatach wciąż będą pracowały na twój zysk.

Inną ciekawą opcją może być wybór lokaty progresywnej, czyli takiej, której oprocentowanie rośnie wraz z długością okresu trwania tej lokaty. Jeśli tego typu lokatę zerwiesz przed czasem, to bank wypłaci ci odsetki za miesiące, kiedy środki były zdeponowane na lokacie. Jest to więc warta rozważenia możliwość dla osób, które z jednej strony chcą, żeby środki zgromadzone na lokacie pracowa­ły, ale równocześnie chcą mieć do nich dość swobodny dostęp.

WADY LOKAT

Nie możemy się łudzić – lokata nie jest opcją, która umożliwia nam wyso­kie zyski. Odsetki są względnie niskie co jest zauważalne zwłaszcza przy małych kwotach.

Rozważając decyzję o zdeponowaniu środków na lokacie, warto wziąć pod uwagę wysokość inflacji. Jeśli będzie ona przewyższać oprocentowanie loka­ty, to może się okazać, że po zakończe­niu lokaty za te same środki możemy kupić mniej dóbr.

Istotną wadą lokat, o której powinni pamiętać wszyscy szukający szybkiego zysku, jest ich czas trwania – zazwy­czaj od kilku miesięcy, do roku albo kilku lat. Oznacza to, że przez ten czas nasze środki są właściwie zamrożone i nie możemy z nimi nic zrobić – a jeśli to zrobimy, stracimy zysk i inwestycja będzie zupełnie nieopłacalna.

LOKATA A KONTO OSZCZĘDNOŚCIOWE

Rozważając wybór lokaty, bardzo często zastanawiamy się również nad kontem oszczędnościowym – czy nie będzie to równie dobre rozwiązanie. Przed podjęciem takiej decyzji, warto jednak zastanowić się nad kilkoma kwestiami:

lokata niejako wymusza oszczę­dzanie przez określony czas, co daje gwarancję zysku, natomiast
trzymanie środków na koncie oszczędnościowym powoduje, że możemy się mierzyć z pokusą wypłaty tych środków,
• w niektórych bankach założenie konta oszczędnościowego może być równoznaczne z koniecz­nością założenia tradycyjnego rachunku osobistego (aby uniknąć opłat za prowadzenie rachunku oszczędnościowego) – nie dla każdego taka opcja może być interesująca,
• wiele banków pobiera opłaty za każdy albo za dwa i kolejne przelewy realizowane z konta oszczędnościowego w danym miesiącu, co oznacza, że albo ponosimy dodatkowe koszty, albo środki znajdujące się na koncie oszczędnościowym wcale nie są tak elastyczne, jak mogło by się wydawać.
Przed podjęciem decyzji czy z lokaty mam skorzystać, warto zadać sobie kilka pytań i zastanowić się, czy rzeczywiście jest to opcja, która najbardziej odpowia­da moim potrzebom – czy istotna jest dla mnie pewność i spokój, czy też liczę na szybkie i wysokie zyski.


Artykuł pochodzi z Magazynu Akademickiego „Koncept” i został opublikowany w ramach projektu ekonomicznego „Przedsiębiorczy Żak”.