Coface opublikował ranking 500 największych firm Europy Środkowo-Wschodniej: konsumpcja gospodarstw domowych siłą napędową wzrostu gospodarczego w regionie

  • 2017 – korzystnym rokiem dla Europy Środkowo-Wschodniej (CEE): dynamika wzrostu PKB sięgnęła 4,5 proc., co było najszybszym tempem od ośmiu lat
  • Lepsze wyniki 500 największych przedsiębiorstw regionu we wszystkich trzech aspektach: przychody, zysk netto i zatrudnienie
  • Branże: motoryzacyjno-transportowa jest najliczniej reprezentowana w rankingu i broni swojej pozycji lidera, paliwowo-chemiczna wraca na właściwe tory po wzroście cen ropy naftowej w 2017 r. i przoduje w przychodach
  • Polska ponownie jest liderem rankingu

Coface, międzynarodowy ubezpieczyciel należności i wywiadownia gospodarcza, opublikował wyniki swojego dziesiątego (a w Polsce trzynastego) rankingu „TOP 500 CEE”, czyli zestawienia 500  firm z Europy Środkowo-Wschodniej, które zanotowały największe obroty w 2017 r. Ranking odzwierciedla sytuację w całym regionie. W opracowaniu rankingu analizujemy także strukturę sektorową, zmiany rentowności i zatrudnienia oraz kondycję rynków, na których działają przedsiębiorstwa. W Polsce najnowsza edycja została ponownie przygotowana wspólnie z dziennikiem Rzeczpospolita, a uroczyste ogłoszenie wyników rankingu odbyło się 5 września 2018 r., podczas XXVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy Zdroju, w Salonie Rzeczpospolitej.

Oto kluczowe wnioski:

2017 był znakomitym rokiem dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej oraz największych firm tego regionu. Ożywienie gospodarcze wynikało głównie ze wzrostu konsumpcji prywatnej, z przyspieszenia eksportu – dzięki poprawie sytuacji w strefie euro oraz z rosnącego popytu ze strony Rosji. 80 proc. całego eksportu z  regionu CEE trafia do UE, zaś Rosja pozostaje ważnym partnerem handlowym niektórych krajów, np. państw nadbałtyckich. Coface podwyższył ocenę ryzyka w przypadku kilku krajów regionu, a mianowicie Bułgarii, Czech, Estonii, Węgier, Łotwy, Rosji i Serbii, pozostawiając jedynie Chorwację i Serbię na poziomie „ryzyka znacznego”, w związku z wyższym poziomem niewypłacalności firm.

– Gospodarka Europy Środkowo-Wschodniej kwitnie. W 2017 r. firmy wykorzystały sprzyjające otoczenie makroekonomiczne, a tempo wzrostu PKB sięgnęło 4,5 proc., czyli najwyższego poziomu w ciągu ostatnich ośmiu lat, po 3,1 proc. w 2016 r. i 3,7 proc. w 2015 r. W efekcie, 500 największych firm zakończyło rok 2017 wzrostem obrotów o 11,8 proc. do 652 miliardów euro oraz wzrostem stopy zatrudnienia o 4,7 proc. do 2,4 miliona osób – tłumaczy Declan Daly, CEO Coface w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.  

Polska znów liderem rankingu

Polska pozostaje liderem rankingu nieprzerwanie od początku jego istnienia. W tej edycji zestawienia, w gronie największych 500 przedsiębiorstw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, znalazło się 175 firm (35 proc.) z Polski, z czego aż 6 w pierwszej dziesiątce. Ich łączny obrót za 2017 r. sięgnął niebagatelnej wartości 262,4 mld euro. Podczas, gdy przychody wzrosły w tempie niższym niż średnia dla całego regionu, czyli o 10,8 proc., to wzrost zysków przekroczył średnią ponad dwukrotnie – zwiększył się o 39,3 proc. Niezmiennie też, pierwsze miejsce należy do Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN. Warto również wspomnieć, że do pierwszej dziesiątki w pięknym stylu dołączyły w tym roku EUROCASH S.A, zajmując 9. miejsce oraz Grupa LOTOS, która wróciła do TOP 10 i teraz plasuje się na 8. miejscu.

500 największych graczy: wzrost obrotów, zysku netto i zatrudnienia

Analizy pokazują region Europy Środkowo-Wschodniej jako silny i rosnący w 2017 r., z malejącym ryzykiem, co przełożyło się również na wyższe przychody (+11,8 proc.) i jeszcze większą rentowność 500 największych przedsiębiorstw regionu, przy wzroście zysku netto o 16,2 proc. Ponadto, firmy z rankingu TOP 500 CEE zawsze pełniły rolę bardzo ważnych pracodawców w regionie. Pomimo tego, że rynek pracy w Europie Środkowo-Wschodniej zacieśnia się, a znalezienie wykwalifikowanych pracowników stało się trudniejsze, to 500 największych przedsiębiorstw zwiększyło łączną liczbę zatrudnienia o 4,7 proc. Ogólny rozwój rynku pracy w Europie Środkowo-Wschodniej pociągnął za sobą wzrost płac i zwiększenie zaufania konsumentów.

Branże: motoryzacyjno-transportowa na pole position, paliwowo-chemiczna wraca na właściwe tory

Trzy kluczowe branże reprezentowane przez największe firmy w regionie (branża motoryzacyjno-transportowa, paliwowo-chemiczna oraz handel) nadal stanowią prawie 60 proc. generowanych przychodów. Niemniej jednak w 2017 r. wzrost łącznych obrotów napędzały wszystkie gałęzie przemysłu. W liczbach bezwzględnych największy udział miały: energetyka, motoryzacja i handel – również najliczniej reprezentowane w rankingu branż. Dla większości podmiotów zysk netto również wiązał się ze wzrostem między 5,0 proc. (drewno i meble) i 51,4 proc. (tekstylia, skóra i odzież). Najwyższe łączne zyski osiągnęły: branża mineralna, chemiczna, naftowa, tworzyw sztucznych oraz farmaceutyczna (9,5 miliardów euro). Branża budowlana ponownie zmagała się z trudnościami i jako jedyna odnotowała stratę netto (-118,6 proc.), chociaż jej przychody wzrosły o 16 proc.

Przodująca motoryzacja i transport to branża korzystająca z rosnącego popytu szczególnie w Europie Zachodniej, gdzie trafia eksportowana z Europy Środkowo-Wschodniej produkcja. W regionie CEE rośnie udział firm motoryzacyjnych, a te już obecne na rynkach zwiększyły swoje moce produkcyjne – do przykładów nowych inwestycji można zaliczyć zakład marki Jaguar Land Rover na Słowacji oraz zakład BMW na Węgrzech.

Tradycyjny korpus 500 największych firm stanowią branże mineralna, chemiczna, naftowa, tworzyw sztucznych oraz farmaceutyczna – wracają one na właściwe tory po wzroście cen ropy naftowej w 2017 r. Branże mineralna i naftowa skorzystały na odbiciu cen ropy i rosnącym popycie. Branże chemiczna i tworzyw sztucznych odnotowały zwiększenie produkcji za sprawą nowych inwestycji i solidnego popytu krajowego, jak i zagranicznego. Branża farmaceutyczna skorzystała na wzroście konsumpcji gospodarstw domowych, starzeniu się populacji, a także doświadczeniu pozytywnego wpływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) i zwiększonym popycie na rynkach zagranicznych.

Trzecią branżą na podium jest handel. Główną siłą napędową wzrostu w Europie Środkowo-Wschodniej jest konsumpcja gospodarstw domowych, której tempo zwiększyło się szczególnie w 2017 r. dzięki spadkowi bezrobocia i wzrostowi płac. W wielu kategoriach handlowych odnotowano zwiększone wydatki. Po raz kolejny to właśnie ta branża zatrudnia największą liczbę osób spośród wszystkich pracowników 500 największych firm Europy Środkowo-Wschodniej (608 000 osób), co stanowi wzrost 6,3 proc.

– Perspektywy na rok 2018 i kolejne lata są optymistyczne, chociaż należy oczekiwać osłabienia ekspansji gospodarczej. Coface przewiduje, że – po osiągnięciu szczytowego wzrostu w wysokości 4,5 proc. w 2017 r. – w regionie Europy Środkowo-Wschodniej wynik ten zmniejszy się do 4,1 proc. w 2018 r. i o 3,4 proc. w 2019 r. Spowolnienie to nie będzie znaczne, więc przedsiębiorstwa będą mogły nadal czerpać z solidnego popytu. Niski poziom bezrobocia i wzrost płac nadal będą korzystnie oddziaływały na sytuację gospodarstw domowych. Ożywienie inwestycji będzie też miało pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy. Niemniej jednak niedobory siły roboczej w regionie osiągnęły na tyle wysoki poziom, że stały się istotną przeszkodą ograniczającą ekspansję biznesową i gospodarczą – dodaje Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Europie Środkowo-Wschodniej.

 

Coface