Rynki na chwilę zapomniały o Donaldzie Trumpie, ale to wcale nie znaczy, że za chwilę sobie o nim nie przypomną. Czy prezydent USA przywiezie swoje kłopoty z USA do Europy? 

W tym tygodniu Trump weźmie udział w szczycie NATO w Brukseli i w posiedzeniu grupy G 7 na Sycylii. To kolejne etapy zagranicznej podróży prezydenta USA. Te typowo polityczne wydarzenia nie mają zbyt wielkiego przełożenia na rynki walutowe, chyba, że Trump powie coś zupełnie nieprzewidywalnego. Ma on taką właściwość, a rynki bardzo tego nie lubią. Trump będzie dotykał kwestii bardzo wrażliwych, związanych z bezpieczeństwem, co zwłaszcza dla Europy ma kluczowe znaczenie. Prawdopodobnie nie będzie poruszał tematów typowo amerykańskich, związanych z planowanymi przez niego reformami, ale jeżeli wspomni coś o Brexicie albo o strefie euro, może to zostać zauważony przez rynki walutowe.

Europa przyciągnie uwagę inwestorów przede wszystkim z powodu odczytów PMI, interesujących głównie z powodu pojawiających się spekulacji na temat zmiany w polityce Europejskiego Banku Centralnego. Być może oczekiwania są trochę na wyrost, a PMI, jeżeli wypadną poniżej prognoz, sprowadzą je na ziemię. Pod tym względem ciekawie zapowiadają się planowane wystąpienia przedstawicieli EBC – Petera Praeta, Mario Dragh i Vitora Constancio.

Kluczowym wydarzeniem dla rynku ropy będzie spotkanie OPEC w Wiedniu w czwartek. Kartel ma zadecydować o kontynuowaniu redukcji wydobycia. Zawarte w zeszłym roku porozumienie obowiązuje do czerwca, a kolejne ma być przedłużone  – według niepotwierdzonych informacji – nawet o dziewięć miesięcy. Tak jak poprzednie, powinno objąć wszystkich największych producentów ropy, także spoza kartelu. Jeżeli rzeczywiście zostanie zawarte, dla walut surowcowych będzie to dobra wiadomość. Przedstawiciele Arabii Saudyjskiej twierdzą, że większość państw OPEC chce umowy, Rosja również, ale wiele zależy od Iranu.

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

 

Informacje o CIX Markets

CIX Markets to nowe przedsięwzięcie brytyjskiej firmy City Credit Capital (CCC) – brokera forex i kontraktów CFD, działającego na postawie zatwierdzenia i regulacji brytyjskiego regulatora FCA (Financial Conduct Authority). Założona w 2001 r. spółka City Credit Capital (CCC) jest światowym liderem w sektorze detalicznego handlu instrumentami pochodnymi, oferując usługi transakcji online inwestorom prywatnym, instytucjom, bankom i domom brokerskim. Firma specjalizuje się w handlu na rynku forex oraz kontraktach na różnicę cen (CFD), zapewniając klientom całodobowy dostęp do globalnych rynków finansowych za pośrednictwem platformy transakcyjnej MarketsTrader. Sukces CCC opiera się na trzech podstawowych filarach: ścisłym nadzorze regulacyjnym, stałej innowacji technicznej i w pełni zaangażowanym, doświadczonym zespole. Działając na ściśle regulowanym rynku firma buduje zaufanie, oferując klientom i partnerom całkowitą przejrzystość w działaniu. Od tego roku umożliwia łatwiejszy dostęp do swojej oferty uruchamiając platformę CIX Trader w języku polskim.

Więcej informacji na www.cixmarkets.com