85% ładunków w Polsce przewożonych jest ciężarówkami. Według opublikowanego przez Komisję Europejską rankingu jakości transportu w krajach członkowskich UE Polska zajęła ostatnie miejsce pod względem jakości infrastruktury. Są jednak firmy, które mimo niesprzyjającego otoczenia oferują usługi transportowo-spedycyjne na najwyższym poziomie.

Polska znajduje się w europejskim ogonie pod względem bezpieczeństwa na drogach i kolei. Także gęstość sieci autostrad (liczona jako stosunek całkowitej długości autostrad w kilometrach do liczby ludności w danym kraju) pozostawia wiele do życzenia.
– Większość naszych partnerów biznesowych znajduje się na Węgrzech i na Słowacji – mówi Mariusz Kozak, właściciel T.S.H. Polmar, firmy transportowo-spedycyjnej, która początkowo oferowała usługi na terenie Polski a teraz realizuje zlecenia na terenie całej Europy. – Porównując infrastrukturę i stan dróg i autostrad do naszych sąsiadów, Polska rzeczywiście wypada dość blado.

Rozwój firmy
Początkowo dostawcami T.S.H. Polmar były firmy z terenu Polski, rozwój handlu następował jednak tak szybko, że w niedługim czasie objął również kraje sąsiednie – Słowację, Węgry, Niemcy, Francję, Holandię, Belgię, Czechy i Litwę. Firma oferuje transport i spedycję krajową i międzynarodową, zajmuje się także handlem otrębami pszennymi i żytnimi.
– Początkowo nominał zakupionych towarów wynosił ok. 100 ton otrąb pszennych miesięcznie. Dziś jest to ok. 1500 ton w skali miesiąca – opowiada właściciel firmy, Mariusz Kozak. – To bardzo dobrze pokazuje rozwój naszej firmy.

Tak duży tonaż wymusił na firmie powiększenie własnego taboru. Dziś liczy on 9 zestawów naczep z ciągnikami siodłowymi. Firma inwestuje także w rozwój sieci własnych dystrybutorów paliwa.
– Koszty własnej sieci dystrybutorów paliwa są spore, ale jesteśmy niezależni od zmiennych cen paliw i możemy proponować klientom atrakcyjne za nasze usługi  – tłumaczy ekspert.

Od zamówienia do realizacji
Aby skorzystać z usług T.S.H. Polmar, wystarczy zgłosić zamówienie drogą elektroniczną lub telefoniczną. Następnym krokiem jest wycena transportu i stawki frachtowej. Wycena ta zawiera już wszystkie koszty, takie jak opłaty na autostradach, opłaty za paliwo, wynagrodzenie dla kierowców itp. Następnie wystawiane jest zlecenie transportowe.
– Naszą firmę wyróżnia doświadczenie zdobyte wieloma godzinami pracy wykwalifikowanych osób działu handlowego i spedycji. Produkty rolne, które są w obrocie firmy spełniają wszystkie normy sanitarne w kraju – dodaje przedstawiciel bolesławieckiej firmy.

Klientami T.S.H. Polmar są przede wszystkim przedsiębiorcy i klienci indywidualni z Polski.
– Polacy jako klienci są bardzo wymagający, szczególnie jeśli chodzi o cenę. Współpraca z nimi jest jednak prostsza, szczególnie ze względu na komunikację – tłumaczy Mariusz Kozak. – Polscy klienci z niewielkich firm często boją się długotrwałych kontraktów. Z kolei większym firmom wygodniej jest podpisać długoterminowe zlecenia.

Z usług firmy korzystają także klienci zagraniczni. Lubią oni znać stawkę za usługę lub towar z miesięcznym wyprzedzeniem.

Współpraca
Działalność firmy opiera się na trzech filarach – transporcie i spedycji krajowej oraz międzynarodowej  i handlu otrębami. Z usług T.S.H. Polmar korzystają przede wszystkim przedsiębiorstwa spedycyjne, transportowe, jak i handlowe. Firma oferuje usługi transportowe na trasach całej Unii Europejskiej.
– Chętnie współpracujemy z firmami produkcyjnymi, hurtowniami rolniczymi, mieszalniami pasz i młynami – mówi właściciel firmy. – Jako polska firma, przykładamy bardzo dużą wagę do jakości naszej pracy, ponieważ zależy nam na pozytywnym wizerunku Polski za granicą.