Amerykański kryzys rynku finansowego rozpoczął się w 2007 roku, rozpoczynając na przełomie 2008/2009 roku, spadek liczby zatrudnień, cięcia w firmach nie tylko w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, a także państwach Europy. Szczęśliwym trafem, Polski rynek pracy został zachowany, niemalże bez uszczerbku, aż do roku 2012, w którym mogliśmy wesprzeć się przedsięwzięciem – organizacją Mistrzostw Świata w piłce nożnej.

Niestety, wraz z zakończeniem sportowej imprezy, zakończył się także owocny czas, dla rynku finansowego, gospodarczego oraz rynku pracy w Polsce. Od roku 2012 liczba zatrudnionych osób wciąż spadała, by w lutym dane GUS ujawniły wysoki stopień rejestrowanego bezrobocia, który wyniósł w lutym br. 13,5%.

 

Nowe miejsca pracy w sieci!

W odwecie na spadająca liczbę pracujących, grupa ambitnych marketerów i programistów, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i pomóc studentom oraz bezrobotnej części społeczeństwa, tworząc serwis gromadzący oferty pracy pl.jobbaloon.com. Projekt to panaceum na przyszłość Polaków.

Szybki, łatwy i skuteczny sposób na znalezienie pracy

Twórcy jobbaloon, ucząc się na błędach innych portali, stworzyć miejsce przyjazne dla użytkownika.

Nasz serwis, miał na celu maksymalnie ułatwić zastosowanie, podczas szukania pracy. Dlatego, dedykujemy go każdemu internaucie, bez zważania na wiek, zdolności i wykształcenie. Prostota strony, pozwala na wykorzystanie jej, przez najmniej zaznajomionych użytkowników sieci. Panel główny zawiera intuicyjne elementy nawigacji, bez zbędnych zdobień dodatkowymi zakładkami. Na stronie znajdziemy tylko dwa pola tekstowe, w których należy wpisać pożądany zawód, firmę oraz kolejne z informacją o lokalizacji w postaci miasta lub rejonu. Filozofia serwisu, sprowadziła się tak naprawdę do dwóch kliknięć z którymi każdy powinien sobie poradzi.

Można powiedzieć, że kolejnym atutem, jest przejrzystość i prosta grafika. Przede wszystkim to strona, która powinna zachwycać nie wyglądem a treścią – a tej, mamy naprawdę dużo.

W bazie ogłoszeń pracy, która pochodzi z najlepszych źródeł, posiadamy aktualnie, aż 1 milion wakatów. Każdy użytkownik powinien znaleźć coś dla siebie. Ponieważ działamy w ponad 18 krajach: Polska, Niemcy, Belgia, Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania, Irlandia, Szwajcaria, Dania, Francja, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Australia, Nowa Zelandia, Holandia, Szwecja i Austria.

Nasze dane są na bieżąco aktualizowane, a osoby zapisane do newslettera, informowane o ciekawych ofertach pracy w Polsce. Internauci, maja duży wpływ na nasz serwis, dlatego, wszelkie uwagi dot. nieistniejących miejsc pracy, fałszywych danych, usuwamy jak najszybciej.

Dzięki, utrzymaniu dobrych relacji z bywalcami strony jobbaloon, nasz serwis zyskuje coraz więcej fanów. – komentuje współtwórca strony.

 

Tradycyjne narzędzia wyszukiwania ofert przechodzą do historii

Podsumowując, wypowiedź specjalisty, można dojść do wniosku, że tradycyjne sposoby poszukiwania pracy odchodzą do lamusa, by ustąpić rzetelnym serwisom ogłoszeniowym. Zamiast tracić, wiele cennego czasu zapisując się na listę oczekujących w Powiatowym Urzędzie Pracy, czy korzystać z usług pośrednictwa, w kilka sekund możemy zebrać najciekawsze posady w jednym miejscu. Bez względu na to gdzie jesteśmy i o jakiej godzinie znajdziemy czas, portal jobbaloon pozwala znaleźć stanowisko odpowiadające naszym potrzebom.

Zmień region, znajdź pracę!

Znając statystyki GUS-u, dot. powiatów dotkniętych kryzysem rynku pracy, mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego, gdzie notuje się 18,8% bezrobocia, podobnie usytuowanego kujawsko-pomorskiego, czy warmińsko-mazurskiego, gdzie osób dotkniętych bezrobociem jest ponad 21%, będą mogły poszukać w lepiej rokujących regionach Polski. Być może na inżynierów, budowlańców lub studentów kierunków humanistycznych, czeka praca w Poznaniu lub Warszawie? Założyciele strony pod hasłem “JOBBALOON Znajdź swoją wymarzoną pracę, tysiące ofert pracy w jednym miejscu”, serdecznie zapraszają do skorzystania z możliwości serwisu. Twórcy portalu zyskali już uznanie specjalistów, teraz pragną podbić serca użytkowników. Czy zyskają aprobatę?