Cały rynek gamingowy rośnie w szybkim tempie — dotyczy to również monitorów, które użytkownicy zazwyczaj wymieniają raz na kilka lat. Wyniki sprzedaży w największych sklepach internetowych wskazują wyraźną przewagę niektórych modeli nad innymi. Może to sugerować, które cechy i funkcje wśród monitorów gamingowych są najbardziej pożądane w 2018 roku.

24-calowe monitory
Nie bez powodu od lat najchętniej kupowane są panele 24-calowe w formacie 16:9. Z czego to może wynikać? Często ograniczani jesteśmy przestrzenią biurka – monitory tej wielkości nie zabierają jej aż tyle, jednocześnie oferując optymalny obszar roboczy. Przy założeniu, że użytkownik bez konieczności obracania głowy jednym spojrzeniem powinien móc ogarnąć całość matrycy, której odległość od wzroku nie może przekraczać 50 cm, 24- calowe ekrany gwarantują zdecydowanie najbardziej optymalną ergonomię pracy.

Full HD nadal najpopularniejsze
Konsekwencją wyboru 24 cali jest jakość Full HD – w przypadku zarówno mniejszych, jak i większych rozdzielczości w tym rozmiarze albo będziemy dostrzegać pojedyncze piksele, albo nasz wzrok się szybciej zmęczy. Kolejnym powodem popularności matryc o rozdzielczości 1920 x 1080 są mniejsze wymagania sprzętowe gier. By przykładowo grać na monitorach oferujących 4K, należy dysponować naprawdę mocną kartą graficzną. Z kolei w przypadku maszyn ze starszym GPU, najlepszym kompromisem pomiędzy jakością a osiągami będzie właśnie rzeczone Full HD. W tym kontekście dziwić nie może popularność monitora o rozdzielczości Full HD iiyama G-Master Black Hawk G2530HSU-B1, który według danych ze sprzedaży jest jednym z najchętniej kupowanych modeli na naszym rynku.

Częstotliwość 75Hz rozsądnym wyborem
Wśród najbardziej zatwardziałych fanów e-sportu obowiązuje przekonanie, że monitor bez 144Hz nie może nazywać się sprzętem gamingowym. Okazuje się jednak, że już nawet matryce 60Hz są w stanie gwarantować rozrywkę na naprawdę wysokim poziomie. Z tego powodu w urządzeniach z gamingowych serii bardzo często można spotkać panele o odświeżaniu na poziomie 75Hz. Ich podstawową zaletą jest dobry stosunek możliwości do ceny. W skrócie: konsumenci doskonale wiedzą, że nie ma sensu kupowanie monitora 144Hz, skoro i tak komputer nie pozwoli im wygenerować ponad 100 FPS-ów.

FreeSync
Współczesne monitory gamingowe wyposażane są w systemy synchronizacji obrazu z GPU. Jednym z najlepszych rozwiązań dostępnych na rynku jest FreeSync, który niweluje tearing, czyli tzw. rozrywanie obrazu podczas rozgrywki. Dotychczas próbowano walczyć z tym problemem za pomocą synchronizacji pionowej (V-Sync) – system ten ma jednak swoje wady m.in. powoduje niechciany Input lag. Z tego powodu producenci kart graficznych wprowadzili swoje rozwiązania niwelujące wspomniane problemy.

Czas reakcji – 1 ms
Kupując monitor do gamingu, szczególną uwagę należy zwrócić na czas reakcji matrycy. W skrócie jest to czas, w którym piksele są w stanie zmienić swój kolor. Producenci najczęściej podają czas reakcji gtg, czyli między odcieniami szarości. Oczywiście im ta wartość jest niższa, tym lepiej. W praktyce to oznacza, że rozgrywka będzie wyjątkowo płynna i wyraźna bez efektu smużenia.

Nie tylko z myślą o graczach
Nawet niedzielni gracze docenią technologie i funkcje, które umożliwiają dowolne dostosowywanie parametrów obrazu do własnych preferencji. Black Tuner, jedna z tych funkcji umożliwia regulowanie jasności i poziomu czerni. Z kolei predefiniowane i niestandardowe tryby gier pozwalają „zapamiętać” ustawienia obrazu dla danej gry. Dodatkowe technologie, Flicker-free czy redukcja niebieskiego światła, natomiast sprawiają, że wzrok nie będzie się męczył nawet w trakcie wielogodzinnej rozrywki.