– Eksport herbat Mokate wzrósł w pierwszej połowie roku o ok. 50 proc. w stosunku do roku 2012 i spodziewamy się utrzymania podobnego współczynnika do końca roku 2013 – mówi Sylwia Mokrysz, członkini zarządu Mokate S.A.

W ciągu całego roku 2012 Mokate zdobyło pozycję wicelidera wśród 20 konkurentów na rynku Litwy i Łotwy i z sukcesem rozwija dalsze rynki, takie jak rosyjski, uzbecki czy kazachski. – Obecnie nasze herbaty cieszą się olbrzymim uznaniem w Słowenii, Czechach czy na Słowacji. Herbaty eksportujemy bardzo szeroko, bo również do Japonii, Tajlandii, Islandii czy Urugwaju – mówi Sylwia Mokrysz.

Członkini zarządu Mokate S.A. przyznaje, że trudno określić, gdzie eksport herbat Mokate rośnie najszybciej. – To proces niezwykle dynamiczny. Cieszy nas zarówno zdobywanie nowych rynków, jak też stabilna i konsekwentna poprawa naszej pozycji w dotychczasowych krajach. Tym bardziej, że w tej kategorii każda część świata ma swoje preferencje i Mokate konsekwentnie dostosowuje się do nich. Jeśli mielibyśmy jednak wyróżnić jakieś szczególne lokalizacje, to na pewno są to kraje Europy Środkowo-Wschodniej, Bliskiego Wschodu i kilku krajów Europy Zachodniej, gdzie zwyczaj picia herbat jest niezwykle rozwinięty – tłumaczy.

Liczba krajów, do których Mokate eksportuje obecnie swoje herbaty, stale rośnie. Dziś jest to ponad 70 państw, do których firma regularnie sprzedaje swoje produkty. Co ciekawe, zainteresowanie markami Mokate jest tak duże, że w 99 proc. firmowy eksport herbat stanowią produkty brandowe. Strategia eksportowa firmy ma swoje odzwierciedlenie w wynikach. – Eksport naszych herbat wzrósł w pierwszej połowie roku o ok. 50 proc. w stosunku do roku 2012 i spodziewamy się utrzymania podobnego współczynnika do końca roku 2013 – przewiduje Sylwia Mokrysz.

Grupę Mokate tworzy obecnie dziewięć firm w kraju i za granicą. Poza Polską działają: Mokate Czechy, Timex Czechy, Mokate Słowacja, Mokate Węgry i Mokate Ukraina. Fabryki Mokate opuszcza dziś ponad tysiąc produktów pod różnymi markami. Firmy dostarczają produkty na wszystkie kontynenty, zatrudniając prawie 2 tys. osób.