Odkryj w sobie pasję do wina i zaimponuj rodzinie na gwiazdkę! Właściwie dobrany trunek sprawi, że wigilijne potrawy nabiorą nowego wymiaru. Butelka dobrego wina to także gustowny prezent pod choinkę. Sprawdź z naszą ekspertką, Anną Śliż, jaką etykietę wybrać i zostań kulinarną gwiazdą świąt.

 Wino na świąteczny stół

Na świąteczny stół najczęściej trafia wino białe, które najlepiej pasuje do dań rybnych, obowiązkowych na wigilii. Dobrym wyborem będzie wino zawierające nutę słodyczy, jak np. biały ekologiczny riesling od Fausta albo chardonnay z Chile – mówi Anna Śliż z krakowskiego sklepu KONDRAT Wina Wybrane. Ale święta to przecież nie tylko Wigilia. To także pozostałe 2 dni świąt, kiedy podajemy dania takie jak sałatki, pieczenie i potrawy mięsne – Wówczas możemy wyciągnąć z barku coś czerwonego, np. młode wino hiszpańskie o owocowym aromacie, garnacha – komentuje ekspertka.

 W prezencie

Sprzedawcy starają się uzyskać najwięcej faktów o osobie, którą chcemy obdarować butelką wina. Już sama informacja, czy ktoś dużo podróżuje, może pomóc w doborze odpowiedniej etykiety. – Jeśli jednak nie wiemy nic o guście danej osoby to polecam klientom zakupić coś z Hiszpanii albo z Nowego Świata – Argentyny i Chile – podpowiada ekspertka ze sklepu KONDRAT Wina Wybrane. – Wina z tych części świata są przystępniejsze w smaku niż choćby te z Francji – dodaje.

 Gramy w kolory

Zasada mówiąca o tym, że białe wino pasuje jedynie do białego mięsa, a czerwony trunek do czerwonego mięsa przestają powoli obowiązywać.  – Dla osób chcących poeksperymentować, polecam wypróbowanie delikatnego czerwonego półwytrawnego pinot noir, który znakomicie wzbogaci smak ryb. – radzi Anna Śliż.

 

ZŁOTE PORADY EKSPERTA

Po pierwszeWina białe serwuj dobrze schłodzone, od 8 do 12oC, wina różowe w temperaturze 8-12o C, a czerwone w przedziale 12-19o C. W innym przypadku smak trunku może być przykrą niespodzianką dla gości.

 

Po drugie – Aby wino wytrawne nie straciło nic ze swej jakości, powinniśmy zużyć je w ciągu dwóch, trzech dni. Wina słodkie rządzą się nieco innymi prawami i mogą postać w lodówce około pięciu, sześciu dni.

 

Po trzecie – Na święta podaje się wiele potraw, które można śmiało podlać winem w trakcie przygotowania. Najlepszym przykładem jest bigos. Potrawę lekko podlewamy czerwonym, wytrawnym winem, przez co wzbogacamy jego winno-kwaskowe walory smakowe i aromat.

 

Po czwarte – Nie zapominajmy o deserach. Słodkie wypieki możemy śmiało popijać słodkimi lub półsłodkimi winami, takimi jak tokaj albo porto.