Popkultura stworzyła określony typ mężczyzny-bożyszcza kobiet. Niezależnie od tego, jak wielu kpi z szumu, który powstał wokół trylogii Greya, faktem pozostaje, że bohater ten stał się obiektem uwielbienia setek tysięcy kobiet. To o nim zaczęły śnić przedstawicielki płci pięknej. To jego zaczęły szukać w potencjalnych partnerach. Czy jednak trzeba stać się milionerem o specyficznych poglądach na związki i jeszcze dziwniejszych upodobaniach łóżkowych, by zdobyć współczesną kobietę? Niekoniecznie.

Ubrany w pewność siebie

Nie każdy może pochwalić się bogactwem – założyć złoty zegarek czy ubrać drogi garnitur. Bogactwo przyciąga określony typ kobiety o jasno sprecyzowanych wymaganiach, jednak nawet te piękne i podziwiane nie są zupełnie niedostępne dla osoby z nieodpowiednią ilością zer na koncie. Tym, co naprawdę przyciąga kobiety, jest pewność siebie. Trzeba przy tym uważać, by nie popaść w przesadę, bo arogancja odpycha kobiety, które chcą wierzyć, że właśnie ten pewny siebie, świadomy własnej (wysokiej!) wartości mężczyzna zwrócił na nie uwagę spośród wielu innych przedstawicielek płci pięknej. I na pewno nie chodzi mu tylko o szybki podryw.

Najlepszym, co można zrobić, jest zignorowanie poradników z tekstami na podryw – skuteczne nie istnieją. Spadające anioły mogą ją rozbawić, niestety niekoniecznie w pozytywny sposób. Obserwując przez chwilę kobietę, można w łatwy sposób poznać ją i dobrać odpowiednie pierwsze słowa. Co chwilę poprawia ubranie? Powiedz, że wygląda niesamowicie. Pociesza smutną koleżankę? Spróbuj jej w tym pomóc. Szaleje na parkiecie? Dołącz do niej. Jeśli nie czujesz się w tańcu zbyt pewnie, spoglądaj na nią, co jakiś czas z zagadkową miną. Zaintrygujesz ją, ale nie przerazisz. Jest kilka znanych tekstów na podryw które mogą się sprawdzić w danej sytuacji, ale zawsze lepiej liczyć na sytuację w której się znajdziesz.

Jakim zachowaniem najwięcej zyskasz? Bądź otwarty na nią i na to, co mówi, a przy tym sam pozostań nieco tajemniczy. Rusz jej na ratunek, gdy tego potrzebuje – na pewno to doceni. I nieważne czy mowa o pijanym facecie, który się do niej przystawia, czy o złamanym obcasie – każda pomoc w kryzysowej sytuacji będzie doceniona. Przede wszystkim jednak pokaż, że wiesz co robisz: to ją wybrałeś, to ona zwróciła twoją uwagę.

Kajdanki byłyby potrzebne

Arogancja to jedna z tych cech, które są w stanie w ułamku sekundy zupełnie zniechęcić kobietę do zawarcia znajomości. Nie szukaj zatem kajdanek, którymi zatrzymasz ją przy sobie podczas tego wieczoru lub znacznie dłużej. Zamiast tego nie daj jej odczuć swojej desperacji. Nie tłamś jej. Gdy chce odejść, nie wódź za nią rozżalonym spojrzeniem. Nie rzucaj się też od razu na kolejną zdobycz. Daj jej przynajmniej chwilę na powrót. Wróć do swoich przyjaciół, pokazując, że jej odmowa nie zrobiła na tobie wrażenia. Bez niej poradzisz sobie równie dobrze.

Nie szata zdobi człowieka, ale podobnie jak desperacja odpycha w ułamku sekundy, zrobi to niechlujny wygląd i nie mogą przy tym żadne techniki uwodzenia. Nie musisz być przystojny niczym sam Adonis, ale zadbaj o siebie. Oczywiście bez przesady. Metroseksualni mężczyźni nie przypadną do gustu każdej, ale na pewno żadnej nie zainteresuje wymięta, nie prana od kilku dni koszulka, o jej właścicielu nawet nie wspominając. Nawet największa pewność siebie nie uratuje mężczyzny, który o siebie nie dba.

To dopiero pierwszy krok: zyskanie jej zainteresowania. Równocześnie jest to krok najważniejszy i najtrudniejszy do zrobienia, bo jesteście dla siebie obcy. Ale już niedługo. W końcu teraz nie tylko ty chcesz ją poznać – ona również tego pragnie. W końcu uwodzenie to gra, w której biorą udział dwie osoby.

nie-musisz-byc-greyem