W ostatnich tygodniach żar dosłownie leje się z nieba, co doskwiera wszystkim mieszkańcom stolicy, niezależnie od temperatury ich temperamentu. Wielu z nich, podążając za naturalnym instynktem, wyjechało nad wodę, by ostudzić głowę i ciało. Na tych, którzy zdecydowali się zostać w Warszawie, czekała jednak niespodzianka. W czwartek 23 sierpnia marka Old Spice zorganizowała nad Wisłą przechłodny event, aby pomóc warszawiakom w skutecznym poskromieniu przedłużającej się fali upałów.

 W reakcji na sięgające od dłuższego czasu zenitu słupki rtęci Old Spice postanowił stworzyć prawdziwie niezwykłą przestrzeń orzeźwienia na warszawskich bulwarach. A wszystko oczywiście w zwariowanym i męskim charakterze marki. Chętni i odważni mogli spróbować swoich sił i poczuć się prawdziwie męsko i rześko podczas prysznicu z niedźwiedziem! Na miejscu nie mogło także zabraknąć doskonale znanego z reklam Old Spice mężczyzny siedzącego na białym koniu, z którym można było sobie zrobić wakacyjne selfie. Przy okazji każdy mógł wypróbować produkty marki, które przynoszą orzeźwienie podczas upałów.

 

– Naszym celem było przygotowanie szalonej akcji wpisującej się w charakter marki, która zaskoczy warszawiaków i przyniesie orzeźwienie podczas upałów – mówi Adam Adamiak, Group Brand Manager Central Europe Old Spice – Chcieliśmy sprawdzić, czy mimo wysokich temperatur mieszkańcy stolicy mają jeszcze przechłód w głowie i czy są na tyle odważni, żeby wziąć prysznic z niedźwiedziem. Cieszymy się, że mogliśmy zapewnić trochę rześkiego relaksu wszystkim chętnym, odwiedzającym naszą strefę. W sumie odwiedziło nas ponad tysiąc osób.  

 

Spontaniczna akcja z dynamicznym zapachem w roli głównej

Osoby, które spędziły czas w strefie organizatora, przetestowały jeden z flagowych produktów marki, którym jest żel pod prysznic Old Spice Bearglove. Jest to zapach inspirowany czystymi składnikami, przeznaczony dla mężczyzny pewnego siebie i z charakterem. Dynamiczny tryb życia? Jak najbardziej, rześki prysznic może działać jak zastrzyk energii, a produkt – odświeżyć skórę, bo to połączenie detali świadczy o atrakcyjności. Poskramiając upał w ten sposób, pozostaje więc tylko ruszyć na polowanie ostatnich dni słonecznego lata.