Nuta starodawności w przesyconym nowoczesnością świecie. Tak należałoby najprościej scharakteryzować vintage. Niekiedy to nie tylko styl stroju i wystroju, ale styl życia.

Nowoczesna starość

Vintage w modzie zyskuje na popularności w dwudziestym pierwszym wieku, ale sama idea narodziła się już w wieku dziewiętnastym. Jego oryginalność stała się na tyle znana i lubiana, że jest na arenie stylowej przez dwa stulecia i wciąż ma się dobrze. Pojęcie vintage wywodzi się w terminologii winiarskiej, gdzie oznacza wino powstałe w jednym sezonie. Stawiający na stylistykę minionych epok vintage obecnie króluje w modzie. Z tą nowoczesną starością można się zetknąć w stroju i w wystroju. Vintage to najlepsza reklama świetności minionych epok, które przenikają za jego sprawą do współczesności. Vintage to po prostu nowoczesna starość.

 

Vintage jako strój i wystrój

Marilyn Monroe powtarzała, że pieniądze szczęścia nie dają, ale zakupy już tak. Nie oznacza to jednak, że na zakupy trzeba wybierać się tylko do centrów handlowych. Istnieje wiele interesujących sklepów, między innymi z rzeczami produkcji ręcznie robionej, w których warto dokonywać zakupów (sklep z vintage). Sprawi to, że zamiast wtapiania się w tłum przez noszenie gotowych stylizacji z galerii, wyróżnimy się na tle innych osób. A to przysłowiowy plus, bo przecież noszony przez nas ubiór świadczy o naszej osobie i osobowości. Vintage w modzie stawia na unikalność i pozwala na kreatywność.

Skoro już nosimy styl vintage, dlaczego nie moglibyśmy się nim otaczać. Styl vintage to przecież nie tylko osoby, to też rzeczy. Spotyka się go w zewnętrznym wystroju, ale przede wszystkim dominuje w wystroju wewnętrznym. W swoim domu można stylizować nowe rzeczy na stare lub wprowadzać same stare. Nie zaszkodzi, jeśli zaczniemy łączyć stare i nowe przedmioty, zachowując jednak zasadę wzajemnego dopasowania do siebie.

 

 

 

Jak stać się vintage?!

  1. Nosić stroje mniej więcej sprzed dwóch dekad. Niech powrócą lata 70-te, 80-te lub 90-te. Jeśli nie stroje z tych czasów, to przynajmniej współczesne stylizowane na tamtych czasach.
  2. Stawiać na niebanalność. Strach przed wyróżnianiem się niech odejdzie w dal. Lepiej się wyróżniać z tłumu, niż w tłum wtapiać.
  3. Umieć wybierać odpowiedni styl. Po pierwsze wybrać styl pasujący nam i pasujący do nas. Po drugie wybrać styl z danego okresu i nie łączyć go z innymi okresami, chyba że ze współczesnością.
  4. Łączyć ogóły ze szczegółami. Decydując się na sukienkę, pamiętajmy przykładowo o chuście. Stanie się to przysłowiową wisienką na torcie.
  5. Stroić się i wystrajać otoczenie. Oprócz wybierania stylizacji dla siebie, nie musimy, ale możemy wybierać stylizacje dla naszych czterech kątów. To doskonale uzupełni nasze zamiłowanie do vintage.