Włoski roadster nie ma sobie równych wśród aut sportowych tego segmentu. Nie dość, że prezentuje się znakomicie, przywołując na myśl Mazdę MX 5, to na dodatek w pełni czerpie z tego, co reprezentuje sobą włoski skorpion. Auto zaprojektowane zostało z myślą o tym, aby zapewnić kierowcy jak największą frajdę. I spełnia swoje zadanie w stu procentach!

Zapomnij, że istnieją granice

Włoski Spider stanowi kwintesencję tego, co nazywamy sportowym autem. Wyglądem, osiągami, rozwiązaniami technicznymi, konstrukcją… tym wszystkim udowadnia, że jest samochodem stworzonym do dynamicznej jazdy z odpowiednio dużą dawką adrenaliny. Niejeden doświadczony kierowca przekonał się, że pod maską Spidera tkwi ogromny potencjał. Przyjrzyjmy mu się nieco bliżej.

Moc, którą trudno okiełznać

Pierwszą, dość istotną cechą, jest jego niewielka masa. Twórcy postarali się, aby nie tylko opływowe kształty nadwozia, ale także rozmiary przyczyniły się do zdobywania jak najlepszych osiągów. W rezultacie otrzymano maszynę o wadze 1060 kg, przy czym stosunek masy do mocy wynosi 6,2 kg/KM. Możliwe stało się dzięki temu rozłożenie masy 50:50, co daje autu nie tylko zwinność, ale także lekkość prowadzenia na każdym, nawet bardzo ostrym zakręcie.

Drugim elementem, jaki powinien zainteresować każdego żądnego przygód kierowcę, jest silnik. Abarth 124 Spider dysponuje czterocylindrową jednostką 1.4 MultiAir Turbo o mocy 170 KM, osiągającą 5500 obr./min. Dodatkowo w sercu samochodu znajduje się solidna turbosprężarka Garrett o powiększonej pojemności. Dzięki temu auto może osiągnąć 230 km/h, do setki rozpędzając się natomiast w 6,8 sekundy. Mocne zawieszenie, silne hamulce i wnętrze dopracowane w każdym calu jeszcze bardziej potęgują wrażenie, że jesteś właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Wystarczy jeszcze tylko skorzystać z dostępnego pod ręką selektora trybu jazdy, wybrać przycisk Sport, aby zestroić silnik wraz ze skrzynią biegów i kierownicą. Przed Tobą rozciąga się pusta droga – szkoda nie spróbować i nie przycisnąć gazu do dechy.