20 000 zł to niemała suma pieniędzy, która jednak w obliczu chęci zakupu samochodu niekiedy jest niewystarczająca, by spełnić marzenia o swoich własnych czterech kółkach. Wynika to jednak z braku odpowiedniej wiedzy na temat cen rynkowych używanych pojazdów oraz możliwości ich zakupu za atrakcyjnie niską ceną. Do 20 000 zł można kupić nie tylko samochód osobowy, ale też dostawczy i to w bardzo dobrym stanie.

Auta, która „mają branie”

 

Samochody w zakresie cenowym od 10 do 20 tys. zł cieszą się największym zainteresowaniem. Przede wszystkim jest to uwarunkowane tym, że za taką cenę możemy już kupić auto w bardzo dobrym stanie, jak też taką gotówkę szybciej uzbieramy niż np. 100 tys. zł na nowe auto z salonu.

Możliwości są naprawdę spore, ale też trzeba mieć na względzie to, że klientów na takie pojazdy nie brakuje. Należy zatem być czujnym, aby nie przegapić okazji. Oprócz przeglądania prasy i popularnych stron internetowych, za pośrednictwem którym sprzedawane są auta z całej Polski, można skorzystać z jeszcze wielu innych motoryzacyjnych kanałów sprzedażowych. Jednym z nich jest portal aukcje.efl.com.pl. Znajdziemy na nim poleasingowe auta w bardzo dobrych cenach i stanie. Licytować można pojazdy osobowe, dostawcze i ciężarowe.

Rocznik, silnik, przebieg… co jest najważniejsze?

 

Nie można jednoznacznie wskazać, jaka część auta jest najważniejsza, ponieważ w dużej mierze to zależy od kupującego, co dla niego liczy się najbardziej. Na pewno za 20 000 zł możemy liczyć na auto rocznika 2003-2010, zdarza się, że nawet młodsze, to zależy od modelu. Jeżeli chodzi o przebieg, to jest to jedno z najczęstszych oszustw sprzedawców. Oczywiste jest, że im mniejszy przebieg, tym lepiej, dlatego technik na wprowadzenie potencjalnego kupca w błąd jest bardzo dużo.

Na pewno trzeba zwrócić uwagę na silnik i wszystkie podzespoły, w jakim są stanie, czy nie są zardzewiałe i nie wymagają wymiany. Ponadto, musi być porządek w dokumentach – sprawdzamy, kiedy był robiony przegląd i jak płacone ubezpieczenie.