Szef Inżynierów Lexusa, Takeaki Kato, jest przeważnie bardzo zajętym człowiekiem. Znajduje jednak czas, aby w ciągu niespełna pół godziny opowiedzieć o swojej pracy. Jak na niego to zaskakująco spokojne 30 minut.

Modele Lexusa, jakie możemy podziwiać na drogach, to tysiące roboczogodzin i praca zespołu z całego świata. Ale zawsze jest jedna osoba, która proces nadzoruje od pierwszego dnia, zaangażowana na każdym etapie kreacji, znająca każdy detal rozwoju nowego modelu – to główny inżynier. To on decyduje o tym, jak ostatecznie będzie wyglądał samochód, jak będzie jeździł, jak będą go postrzegać, prowadzić przyszli odbiorcy marki.

Jak to bywa z każdym nowopowstającym modelem, Lexus NX narodził się jako idea, ale to dzięki Kato, ta idea szybko nabrała kształtu. Dzięki zaangażowaniu i pracy zespołowej, NX jest dzisiaj jednym z najpopularniejszych SUVów.

Proces tworzenia pojazdu, zaczyna się na długo przed tym, jak pierwszy egzemplarz zjedzie z taśmy produkcyjnej – wyjaśnia Kato. W przypadku NXa pracę nad modelem rozpoczęliśmy w 2009 roku. Trwało to pełne 5 lat, zanim trafił do sprzedaży. My nie tylko decydujemy o tym jak auto ma wyglądać, ale też między innymi, jakie będzie mieć zawieszenie, jaki rodzaj silnika.

Kato swoje inspiracje czerpie nie tylko ze źródeł, które wydają się być oczywiste dla branży. Jest posiadaczem krajowej licencji upoważniającej do startu w wyścigach. Przez okrągły rok bierze udział w wyścigach wytrzymałościowych, co pozwala na zdobycie praktycznych doświadczeń i wiedzy na temat wydajności samochodów, trwałości, przekraczania limitów, granic technologicznych i inżynieryjnych. Ale to nie wszystko – co zaskakujące, jego inspiracje pochodzą też z produkcji filmowych – telewizyjnych dramatów. Jak to komentuje Kato?: Produkcje te składają się ze scenariusza, pisarza, który za tym stoi, reżysera, producenta, aktorów. Jakże podobne są te role do tych, które mamy w zespole tworzącym nowy model samochodu.

Główny inżynier określa poszczególne elementy samochodu – powstają zespoły. W przypadku NXa team składał się z 30 różnych departamentów, a co za tym idzie tysięcy ludzi. Każdy z nich zajmuje się innym aspektem procesu powstawania auta: projektowanie, inżynieria, montaż, PR, marketing. Zadaniem Kato jest obranie właściwego kierunku osób zaangażowanych w projekt, co oznacza, że rzadko bywa przy biurku. Kiedy akurat nie jest w podróży służbowej, przeprowadza jazdę testową, komunikuje się z dealerami, dystrybutorami z całego świata, spotyka się z szefami działów, odwiedza japońskie urzędy – to wszystko sprawia, że należy do najbardziej „ruchliwych” i wielozadaniowych osób w firmie.

Wiele elementów pojazdu jest opracowywane jednocześnie, więc biegam z jednego spotkania na drugie, aby mieć pewność, że projekt idzie we właściwym kierunku. Przykładowo, gdy nadzoruję rozwój silników turbodoładowanych, chcę jednocześnie odwiedzić studio projektowe i dołożyć swoje doświadczenie do stylizacji NXa. W innym czasie, chciałbym spędzić wiele godzin na torze testowym, upewniając się, że dynamika pojazdu jest właściwa.

Rola Kato jako głównego inżyniera, nie kończy się z chwilą dostarczenia pierwszego samochodu do salonu. Nieustannie testujemy model, szukamy elementów do poprawy, odpowiadamy na pytania mediów. Proces pracy nad autem – nawet tym, które już trafiło na drogi – to proces ciągły.

 

Źródło: lexus-int.com