W pewnym momencie wychowywania maleństwa rodzice podejmują decyzję o przejściu na karmienie butelką. Oczywiście należy robić to stopniowo. Na początku najlepiej wprowadzić karmienie mieszane. Dzięki temu maluch przez cały czas będzie otrzymywał pełnowartościowy naturalny pokarm, a nie samo mleko modyfikowane.

Zacząć od… zakupów

Wstępem do karmienia butelkowego jest dobranie odpowiedniego smoczka i oczywiście butelki. Pierwszy powinien przypominać swoim kształtem pierś mamy. Warto mieć pewność, że butelka, którą kupimy nie zawiera BPA i BPS. Musi ona także pobudzać narządy jamy ustnej maluszka do prawidłowego rozwoju. Świetnej jakości smoczki znajdziemy w ofercie Lansinoh. Butelki z serii Natural Wave® są nie tylko wygodne w użytkowaniu, ale także w 100% bezpieczne dla niemowlaka.

Dobór odpowiedniego smoczka może być skomplikowany. Niewiele osób zwraca uwagę na… otwór w smoczku. Jeśli jest on za duża, dziecko może się zakrztusić, z kolei zbyt mały będzie irytować niemowlaka i uniemożliwi mu swobodne jedzenie.

Jeśli mimo odpowiedniego doboru butelki dziecko nie będzie chciało jeść, warto podać mu najpierw naturalny pokarm, a dopiero później zamienić go na mleko modyfikowane.

Skonsultować się z lekarzem

Noworodek rozwija się bardzo szybko. Aby cały proces przebiegał prawidłowo, konieczna jest wysokiej jakości dieta. Na rynku znajdziemy wiele różnych mieszanek, dobór tej odpowiedniej powinniśmy skonsultować z lekarzem. Może okazać się, że nasza pociecha jest uczulona na niektóre składniki lub potrzebuje dodatkowych witamin.

Mniej znaczy lepiej

Przestawiając dziecko na butelkę musimy pamiętać o stopniowym wycofywaniu karmienia piersią. Najlepiej przystawiać malucha do piersi rano i wieczorem, zaś w trakcie dnia korzystać z butelki. Oczywiście, z biegiem czasu ilość pokarmu w piersiach będzie się zmniejszać, jednak nie oznacza to, że całkiem zaniknie. Jeśli będziemy przystawiać dziecko regularnie, laktacja zostanie utrzymana.

Więcej cierpliwości

Dziecko na początku może bardzo niechętnie korzystać z butelki. Nie można się jednak zniechęcać. Starajmy się być blisko maleństwa podczas karmienia, wtedy będzie się ono czuło bezpiecznie i szybciej przyzwyczai się do nowości.