Za ojczyznę wina najlepiej uznać basen morza Śródziemnego. Jest to bardzo zachowawcze ujęcie, ponieważ w praktyce naprawdę trudno jest powiedzieć, gdzie pochodzące najpewniej z Kaukazu winogrona po raz pierwszy zaczęto przerabiać na wino. Wiemy na pewno że robiono to już 5000 lat temu w Egipcie, ale niemal na pewno nie było to pierwsze miejsce praktykujące tę piękną tradycję. Wraz z rozwojem środków transportu i w miarę odkryć geograficznych wino trafiło do wszystkich zakątków świata, a do tego okazało się, że niektóre miejsca są wyjątkowo sprzyjające jego produkcji. Gdzie swój wzrok powinien skierować amator dobrego wina?

Ojczyzna winiarstwa

Mniejsza o to, kto zaczął. Bez wątpienia wina świata mają swój prawdziwy początek w winiarstwie francuskim i włoskim, a po części także hiszpańskim, chociaż to państwo ze względów politycznych dołączyło trochę później.
Dzisiaj to właśnie Francja jest stolicą wina i także stąd wywodzi się najwięcej najbardziej rozpowszechnionych odmian winorośli. Merlot czy pinot noir to odmiany, które znają wszyscy. To tutaj zaczęto produkować wino z bąbelkami, a nawet powstał pomysł, by nieudane wino sfermentować jeszcze bardziej i uzyskać w ten sposób koniak.

Włochy

Co ciekawe, więcej wina produkuje się dzisiaj we Włoszech. Jest to wino zazwyczaj tańsze, ale wcale nie gorsze. Często jest ono po prostu inne. Z produkcji win słyną zwłaszcza Toskania i Piemont. Specjalne znaczenie mają tutaj takie odmiany winorośli, jak nebbiolo, cortese, ale też cabernet sauvignon.

Ameryka Południowa

W Europie można by jeszcze długo mówić o winach z Palatynatu, produktach węgierskich i słowackich, a także chociażby mołdawskich. Z win hiszpańskich można się doktoryzować. Warto jednak spojrzeć też w kierunku Ameryki Południowej. Do Chile i Argentyny, dwóch najważniejszych krajów wina w tym regionie świata, trafiała masa francuskich i włoskich odkrywców. Nie tyle odkrywców geograficznych, co odkrywców nowych ciekawych terenów dla wina. Tutejsze produkty opierają się na winogronach cabernet sauvignon, malbec oraz merlot, ale większość z nich to mieszanki. Za nietypowe smaki tutejszych win odpowiada wyjątkowo nietypowy klimat związany z wysokością nad poziomem morza.

Antypody

Australia i Nowa Zelandia oferują prawdziwe wina świata, ponieważ najczęściej za tamtejsze winnice odpowiadały osoby z Wielkiej Brytanii, które o winiarstwie miały niewielkie pojęcie. Podobnie jest z winami z odległej Kalifornii. Opierają się one o popularne szczepy, które znakomicie rosną dzięki bliskości morza.

https://www.faktoriawinalacarte.pl/kolekcja-win/katalog