Huawei – dopiero od kilku lat marka rozpoznawalna w naszym kraju – powstała w 1986 roku. Zresztą nie tylko w u nas, bo w 2012 stała się największym producentem urządzeń telekomunikacyjnych na świecie. Na uwagę zasługuje wiele urządzeń tej firmy, ale szczególnie smartfony zyskały w ostatnich latach na znaczeniu, jak Huawei P9. To właśnie temu modelowi poświęcimy poniższy artykuł.

Szybki przegląd

Patrząc na specyfikację Huawei P9, wszystko wygląda niezwykle obiecująco. Ekran ma przekątną 5,2 cala i rozdzielczość 1920 x 1080 pikseli i jest pokryty odpornym szkłem Gorilla Glass 4. Jego krawędzie są ładnie wyprofilowane, bo wykonane w technologii 2,5D. Wnętrze smartfona przedstawia się równie dobrze, bo znajdziemy tam ośmiordzeniowy procesor HiSilicon Kirin 955 złożony z czterech rdzeni Cortex-A72, układ graficzny zaś to Mali-T880 MP4. Pamięć – 3 GB RAM i wbudowanej 32 GB – nie zachwyca, ale dostępny jest też lepszy wariant: 4/64 GB.

Co więcej, oba możemy rozszerzyć dzięki karcie microSD o pojemności do 128 GB. Smartfon obsługuje tylko jedną kartę SIM, co może być problematyczne, ale nie jest wielkim utrudnieniem. Akumulator jest solidny, bo ma 3000 mAh, ale niestety nie możemy go wymienić we własnym zakresie. Jednocześnie można go ładować poprzez port USB-C i obsługuje szybkie ładowanie. Pełną specyfikację telefonu Huawei P9 możesz sprawdzić na stronie sklepu: https://www.euro.com.pl/telefony-komorkowe,_Huawei.bhtml

Jak ocenić wygląd Huawei P9?

Huawei ciekawie się prezentuje, a dowodem jego klasyczna bryła i cienkie ramki. Co równie ważne, telefon nie tylko ładnie wygląda, ale i dobrze leży w dłoni. Przód to ładne połączenie wąskich ramek wokół ekranu i szkła 2,5D, aluminium na bokach i na tyłach urządzenia zapobiega, że telefon nie wyślizgnie się z ręki. Boczne krawędzie – lekko zaoblone są bardzo przydatne, bo dzięki nim smartfon łatwiej podnieść ze stołu.

Jakby porównać obecny model do poprzednika, to trzeba z całą mocą powiedzieć, że ergonomia stoi na wyższym poziomie. Porty i przyciski na bocznych ramkach wyglądają dość standardowo, bo mamy tu przyciski głośności, włącznik i szufladkę SIM+microSD. Na dole zaś port słuchawek, złącze USB-C i pojedynczy głośnik.

Jak sprawuje się bateria w Huawei P9?

Pojemność 3000 mAh jest solidna, zapewnia 7-godzinną aktywność smartfona przy włączonym ekranie i 3,5 godziny podczas grania w gry 3D. Może nie prezentuje się to jakoś specjalnie zjawiskowo, ale warto wiedzieć, że P9 wyposażony został w szybkie ładowanie. Dzięki niemu już kilkanaście minut przy gniazdku to pewność, że telefon odzyska energię potrzebną do życia.

Czy warto? Co z mankamentami?

Huawei P9 prezentuje się bardzo dobrze, ale nie idealne, bo obudowa jest dość podatna na zarysowanie. Smartfon pracuje szybko, zniechęca jednak nakładka EMUI. Podobnie czytnik linii papilarnych, który pracuje bez zarzutu, ale niezbyt pasuje jego umiejscowienie.

A bateria? Zapewnia szybkie ładowanie, ale standard USB-C nie jest idealny. Mimo tych drobnych mankamentów opisywany model jest jednym z lepszych w swojej klasie, szczególnie jak spojrzymy na niego przez pryzmat ceny – około 1000 złotych to naprawdę okazja!