Leasing lub kredyt – to najczęściej spotykane formy finansowania samochodu. Sprawdźmy zatem, czym się od siebie różnią i w jakich przypadkach warto je rozważyć.

 

Zacznijmy od leasingu. Rozróżniamy przede wszystkim jego dwa rodzaje: finansowy i operacyjny. W przypadku leasingu finansowego samochód wchodzi w skład majątku leasingobiorcy. Tym samym ma on możliwość, aby dokonywać odpisów amortyzacyjnych będących dla niego kosztem wraz z odsetkami. Leasing finansowy trwa zazwyczaj 5 lat, czyli tyle ile trwa amortyzacja.

Pierwsza znaczną różnicą w przypadku leasingu operacyjnego jest fakt, że przedmiot umowy należy do majątku leasingodawcy. Dzięki temu podmiot finansujący ma możliwość dokonywania odpisów amortyzacyjnych. Taka umowa trwa zazwyczaj krócej niż okres zużycia auta. Decydując się na leasing operacyjny, przedsiębiorca zyskuje m.in. lepszą płynność finansową oraz możliwość wpisania rat leasingowych do kosztów uzyskania przychodu.

Kredyt jest opcją popularniejszą jeśli chodzi o klienta indywidualnego. Szczególnie chętnie wybierany jest wariant mieszany, gdy część płacona jest gotówką, natomiast reszta podlega kredytowaniu.

Bez względu na to, którą formą finansowania się interesujemy, jednym z najlepszych rozwiązań jest skorzystanie z propozycji instytucji finansowej bezpośrednio współpracującej z wybraną marką aut. Za przykład może służyć oferta RCI Banque Polska oraz francuskiego koncernu Renault – http://www.renaultfinansowanie.pl/.

Pod banderą Renault Finansowanie, kryją się niezwykle atrakcyjne oferty, zarówno dla klientów indywidualnych, jak i korporacyjnych. Ponadto klienci mogą skorzystać z bogatego pakietu ubezpieczeń komunikacyjnych i na życie.

Wielkimi zaletami tego typu ofert są uproszczone procedury i minimum zabezpieczeń. Wystarczy, że pojawimy się w salonie dealera z kompletem niezbędnych dokumentów (m.in. dowód tożsamości, informacje o dochodach), a w ciągu godziny możemy wyjechać z niego nowym autem.