Zimowy wypad na narty może być naprawdę dużym wydatkiem… ale nie musi – o ile nie wybieramy się na przykład w Alpy lub Pireneje. Oferta polskich ośrodków narciarskich rozwija się z roku na rok i zaczyna dorównywać standardom, których możemy doświadczyć za granicą. Warto bliżej przyjrzeć się kosztom wyjazdu w polskie góry, by przekonać się, że ferie na nartach nie muszą równać się ogromnym nakładom finansowym.

Do niedawna wiele osób tkwiło w przekonaniu, że narciarstwo należy do grupy sportów elitarnych i bardzo drogich, podobnie jak golf czy tenis. Nie tłumaczy to jednak faktu, dlaczego amatorów tego sportu stopniowo przybywa. Jak wynika z badania CBOS dotyczącego aktywności fizycznej Polaków, ¼ społeczeństwa potrafi jeździć na nartach lub snowboardzie, z czego blisko 4 miliony osób robi to systematycznie. Nie można zaprzeczyć, że jest to zauważalne – w polskich ośrodkach narciarskich nie brakuje chętnych do szusowania.

 – Na polskich stokach rokrocznie przybywa narciarzy i snowboardzistów. Co ciekawe, zwiększył się odsetek osób początkujących, które stawiają swoje pierwsze kroki w szeroko pojętym narciarstwie. Dlatego też na naszych stacjach staramy się wzbogacać ofertę o kursy dla początkujących i zajęcia dla dzieci, nie zapominając przy tym o atrakcjach dla bardziej wytrawnych narciarzy. Konkurencja i coraz większe nastawienie na potrzeby klienta skutkują też licznymi zniżkami nawet w sezonie wysokim, z których warto w tym okresie korzystać. W Góral Skipass to aktualnie 10% rabatu na wszystkie bilety zakupione online – komentuje Roman Krupa, Prezes Zarządu Góral Skipass. 

Tydzień w polskich górach – ile to kosztuje? 

Na co zwracać uwagę podczas wyliczania ceny wyjazdu na narty? Poza samym dojazdem na miejsce, który zwykle stanowi jedynie koszt dodatkowy, musimy zastanowić się nad wyborem zakwaterowania. W Zakopanem, jednym z najpopularniejszych kurortów narciarskich w Polsce, jego wartość może wahać się od ok. 60 do nawet 2000 zł za noc. Jest więc w czym wybierać. W zależności od preferencji możemy skłonić się ku tańszej opcji, która oznacza pobyt w pensjonacie lub hostelu, lub też wynająć dla siebie luksusowy domek. Warto przemyśleć kwestię wyżywienia – niektóre hotele zapewniają je w cenie noclegu.

Rynsztunek narciarza

 Aby rozpocząć swoją narciarską przygodę, należy zawczasu przygotować odpowiedni sprzęt. Jeśli regularnie odwiedzamy stoki, dobrze będzie zainwestować we własny ekwipunek, którego koszt zwróci nam się po paru sezonach. Kurtka i spodnie, koniecznie odporne na wiatr i wodę, to wydatek od 800 zł wzwyż. Z kompletem bielizny termoaktywnej, która często okazuje się być nieodzownym elementem narciarskiej garderoby, rachunek za odzież wyniesie około 1000 zł. Do tego należy doliczyć koszt akcesoriów – odpowiedniego obuwia (od 700 zł), rękawic (od 200 zł), gogli (od 150 zł) oraz kasku (od 150 zł). Najważniejszym, niezbędnym elementem na stoku są jednak narty lub deska snowboardowa. Możemy je zakupić w cenie od 1000 zł, do której musimy dodać obowiązkowy w tym wypadku koszt wiązań (od 700 zł). Raz zakupione, będą nam służyć przez długie lata.

Jeśli na nartach lub desce jeździmy sporadycznie, zbawienne okażą się dla nas wypożyczalnie sprzętu. W jednej ze stacji w pobliżu Zakopanego, Witów-Ski, za cały dzień korzystania z gogli i kasku zapłacimy po 20 zł, a z zestawu narciarskiego, czyli nart, butów i kijków – 60 zł (ceny analogiczne w zestawie snowboardowym).

Przepustka na stoki

 Mamy już prawie wszystko, brakuje tylko jednego – tzw. karty skipass. Bilet wstępu na stok to podstawa wyjazdu, z którą należy zaznajomić się odpowiednio wcześniej. Niektóre skipassy możemy kupić w okazyjnej cenie jeszcze przed przyjazdem. Ich kwota różni się też w zależności od tego, czy interesuje nas szusowanie w sezonie niskim lub wysokim. Dla przykładu, popularny na Podhalu Góral Skipass, który zrzesza cztery stacje narciarskie, możemy nabyć w cenie od 95 zł za dzień w sezonie niskim do 100 zł za dzień w sezonie wysokim. To tylko jedna z wielu opcji, które oferuje ten karnet – jego rozpiętość czasową możemy dopasować do własnych wymagań. A później cieszyć się z beztroskiej jazdy po polskich stokach.

***

Góral Skipass to karnet czasowy, z którego można korzystać na 4 Stacjach Narciarskich: Harendzie, Polanie Szymoszkowej, Suchem i Witowie. Bilet można będzie nabyć online lub w kasach każdej ze Stacji wchodzących w skład Góral Skipass. Dzięki temu narciarze i snowboardziści będą mogli jeździć w ciągu jednego dnia na kilku stacjach, nie tracą czasu na stanie w kolejkach.