Tego, że zaangażowanie polityczne i jasne poglądy mogą nieść za sobą kuriozalne skutki, doświadczyłem na własnej skórze, kiedy po moim udziale w protestach i reaktywacji Młodych Demokratów w naszym mieście, moja prężnie działająca organizacja, zachęcająca młodzież do wolontariatu, została pozbawiona siedziby. Powód? Zarządowi budynku „nie było po drodze politycznie” ze mną, dlatego musieliśmy spakować swoje rzeczy i zmienić lokal.

Prywatne poglądy a działalność społeczna

To, jak młodym ludziom próbuje się narzucać poglądy i jakimi sposobami się to robi – jest straszne. Słyszałem już, że jestem komuchem czy ubekiem, Solidarność pokazywała mi środkowe palce, a poseł PiS nie otworzył mi drzwi swojego biura, mimo iż był w środku. Od radnego PiS usłyszałem, że jestem „awanturnikiem jak ta cała PO, która tupała w Sejmie”, ale szczytem wszystkiego była próba zastraszenia mnie policją. Po konferencji prasowej, gdzie informowaliśmy o skandalicznym pozbawieniu nas lokalu, ten sam radny, który rzucał w moją stronę powyższe hasło, wezwał policję. Powodów oczywiście była setka: „jakieś awanturniki są na placu”, nielegalne wtargnięcie na teren placówki publicznej, nielegalnie zaparkowane samochody… i mógłbym tak wymieniać bez końca. Czasami myślę, że to cud, że jeszcze nie oberwałem od zwolennika dobrej zmiany – a bywało już blisko.

 

Placówka publiczna, jaką jest świetlica, wyrzuca młodzież za jej prywatne poglądy. Rodzi się zatem pytanie, kto może tam przebywać? Zwolennicy dobrej zmiany, dzieci rodziców z partyjną legitymacją? Boję się, że niebawem uczniowie będą z powodu swoich poglądów gorzej traktowani przez dyrektorów szkół czy nauczycieli, bo Ci mają zupełnie inne sympatie polityczne. Na takich decyzjach cierpi młodzież, zaangażowana społecznie, chcąca zmieniać swoje otoczenie. Bo jak czuć się komfortowo i chcieć działać, kiedy w każdej chwili możesz wylądować u boku policji?

 

O autorze: Patryk Stępień – działacz społeczny, założyciel Zespołu Pomocy Koleżeńskiej i przewodniczący Młodych Demokratów w Ostrowcu Świętokrzyskim. Asystent Posła na Sejm RP. Młody, aktywny człowiek, autor wielu projektów i programów społecznych.