Lato odchodzi, pora odwiesić krótkie spodnie do szafy i przygotować się zarówno mentalnie, jak i pod względem zakupów na chłodniejszy okres. Niższa temperatura to jednak nie powód by tracić ducha. Zarówno jesień, jak i zima oferuje sporo możliwości dla osób żyjących aktywnie, a w niektórych sytuacjach wręcz upraszcza trening. Jak? Odpowiedź jest prosta – mniej ludzi. Jeśli pasjonują nas biegi treningowe czy jazdy wyczynowe na rowerze (pośród leśnych ścieżek), to w okresie jesienno – zimowym liczba osób, które byśmy spotkali na trasie drastycznie się zmniejsza. Niektórzy aktywni sportowcy preferują warunki jesienno – zimowe ze względu na większą dawkę spokoju oraz swego rodzaju oderwanie od zabieganej rzeczywistości.

Okulary sportowe na głowę i w trasę!

W czasie lata tego rodzaju wyrwanie się z wszechobecnego szumu jest niemożliwe. Doskonałym tego przykładem jest Trójmiasto (jak i każde inne większe miasto), gdzie trakty, alejki oraz wszelkie (optymalne) przestrzenie treningowe są wypakowane do granic możliwości ludźmi. Jogging po alejkach nie pozwala w pełni rozwinąć swoich możliwości – przynajmniej w okolicach Sopotu, gdyż bieg bardziej przypomina slalom między turystami. W rezultacie w lato, wyjście na zewnątrz by się odciąć i odzyskać równowagę poprzez ćwiczenia, przynosiło skutek odwrotny do zamierzonego. Jesień jak i zima wygania z miejskich traktów większość osób. W efekcie jest to moment, na który wyczekuje coraz więcej aktywnie żyjących.

Wyposaż się przed nowym sezonem

Końcówka lata niesie ze sobą nie tylko odczuwalne zmiany w temperaturze, ale przede wszystkim spore zniżki w sklepach sportowych. Niektóre produkty można dostać znacznie taniej niż w trakcie pełni sezonu. Dodatki takie jak odzież termoaktywna (ma zastosowanie całoroczne), okulary sportowe, czy dobre buty trekkingowe można nabyć po o wiele niższej cenie. Dzięki temu zaplanowanie chociażby przyszłego aktywnego urlopu w górach jest łatwiejsze – ponieważ posiadamy znacznie obszerniejsze pole do manewru. Sklepy sportowe zarówno te stacjonarne, jak i sieciowe to miejsca, które w najbliższym czasie zwyczajnie odwiedzić trzeba. Nie ma potrzeby narażać się na wysokie koszty i tłumaczyć sobie tym samym, że lepie (taniej) zostać w domu przed telewizorem.
Gdy załapie się aktywny dryg trzeba go kontynuować. To w okresie letnim większość osób rozpoczyna przygodę z jakąś formą aktywności fizycznej, która przynosi im zarówno sporo pożytku, jak i radości. Później niestety ją zarzuca, bo zimno, bo pada, bo ciemno. Zawsze łatwiej znaleźć wymówkę niż rozwiązanie. W takich sytuacjach przygotowanie sobie planu przyszłych zakupów na dodatki sportowe jak np. okulary sportowe będzie działać motywująco i znacznie zwiększy szansę na ruszenie się z domu, bez przerywania dobrej (oraz korzystnej zdrowotnie) passy.