Pierwszy występ Marcina Gortata w fazie play-off NBA miał miejsce 22 kwietnia 2008. Gortat rozegrał 4 minuty w wygranym jednym punktem meczu z Toronto Raptors. Podczas tych 4 minut nie oddał rzutu, miał jedną ofensywną zbiórkę. W przegranym meczu nr 3 z Toronto Gortat oddał jeden rzut z gry (celny). W meczu nr 4 w ciągu 10 minut Gortat nie oddał rzutu, zaliczając jedną zbiórkę w obronie, a Orlando mecz wyraźnie wygrało. W meczu nr 5 w ciągu 4 minut zanotował jedną zbiórkę, a Orlando Magic pokonało Toronto Raptors, kończąc serię wynikiem 4-1 i awansując do półfinału Konferencji Wschodniej.

W półfinale Konferencji Wschodniej Orlando Magic spotkało się z Detroit Pistons. W pierwszym, przegranym przez Magic, meczu drugiej rundy Gortat zagrał 13 minut, notując 2 punkty, 2 zbiórki oraz blok na Chaunceyu Billupsie. W drugim meczu z Detroit Gortat nie grał. W meczu numer 3 Marcin Gortat zagrał 4 minuty, podczas których zanotował 2 punkty, zbiórkę w ataku oraz 2 bloki. W meczu numer 4 Gortat zagrał 3 minuty, notując 4 punkty, blok i zbiórkę w obronie. W meczu numer 5 Gortat pojawił się na boisku na 4 minuty, zanotował zbiórkę w obronie oraz faul. Magic przegrało serię 1-4.

W play-offach wystąpił w ośmiu meczach, średnio po 6 minut, podczas których notował 1.3 punktu oraz 1 zbiórkę na mecz. W ostatnich spotkaniach Magic reprezentant Polski znalazł się w rotacji przed Adonalem Foyle’em, wywalczając sobie pozycję pierwszego zmiennika Dwighta Howarda http://3nbacba.pl.