„Akademia Sportowych Talentów Grupy Azoty” podsumowuje rok pełen sportowych sukcesów.

Choć w sporcie sezon nigdy się nie kończy, to dobiegający końca rok kalendarzowy skłania zawodników oraz osoby je wspierające do dokonywania podsumowań oraz wyznaczania kolejnych celów. Szczególne powody do zadowolenia mają nie tylko największe gwiazdy polskiego sportu, ale również młodzi sportowcy, którzy tegoroczne sukcesy osiągali przy wsparciu Akademii Sportowych Talentów Grupy Azoty.

2014 rok z pewnością zapisze się w historii polskiego sportu jako niezwykle udany. Olimpijskie medale Kamila Stocha, mistrzostwo świata w siatkówce czy historyczne zwycięstwo piłkarzy w meczu z reprezentacją Niemiec na pewno będziemy wspominać przez wiele lat. Ale oprócz tych wielkich zwycięstw, którym towarzyszyło ogromne zainteresowanie medialne, w 2014 roku polski sport może się pochwalić również innymi sukcesami, które odnosili ambitni, młodzi podopieczni Akademii Sportowych Talentów Grupy Azoty.

Mały wielki sport

Grupa Azoty jest jednym z największych mecenasów sportu w naszym kraju. Wspomaga wielkie sławy, między innymi Roberta Kubicę, Piotra Żyłę, Sylwię Jaśkowiec, siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn – Koźle czy zawodniczki Chemika Police. Jednak głównym celem Grupy Azoty jako mecenasa sportu jest troska o talenty rodzące się lokalnie, które z czasem odniosą zwycięstwa na międzynarodowych arenach sportowych.

Wspinają się po sukces

Przedstawiciele Grupy Azoty mogą być zadowoleni z decyzji o tym, by pomóc w rozwijaniu kariery młodym wspinaczom z Tarnowa. Zawodnicy reprezentacji Polski w dyscyplinie wspinaczki sportowej – Marcin Dzieński, Klaudia Buczek oraz Edyta Ropek zakończyli tegoroczny sezon w dniach 18-19 października podczas zawodów pucharu świata w Wujiang. W tym sezonie doskonale spisał się Marcin Dzieński (MKS Tarnovia). Udało mu się wywalczyć 3. miejsce w klasyfikacji generalnej. Natomiast 4. miejsce zajęła wicemistrzyni świata z Gijon, Klaudia Buczek (KU AZS PWSZ Tarnów). Z kolei Edyta Ropek (MKS Tarnovia Grupa Azoty Elzat), wicemistrzyni świata we wspinaczce sportowej, wielokrotna medalistka mistrzostw Polski i Europy i trzykrotna zdobywczyni Pucharu Świata, obecny sezon zakończyła na 9. miejscu rankingu Pucharu Świata 2014.

„Właśnie zakończyłam tegoroczny sezon startowy. Teraz czeka mnie krótka przerwa od treningów, która potrwa do drugiej połowy listopada. Po niej rozpoczynam przygotowania do sezonu startowego 2015. Równolegle prowadzę swoją sekcję wspinaczkową. Moi zawodnicy będą startowali w imprezach krajowych. Realizuję również akcję „Wspinanie to wyzwanie” dla dzieci i młodzieży. Mam nadzieję, że w nowym sezonie zarówno ja, jak i moi podopieczni, będziemy osiągać kolejne sukcesy” – tak mijający sezon oraz plany na najbliższe miesiące podsumowała Edyta Ropek po zawodach w chińskim Wujiang.

Kobieca twarz boksu

Odważnym krokiem ze strony Akademii Sportowych Talentów Grupy Azoty było przyjęcie pod swoje skrzydła młodziutkiej tarnowskiej pięściarki Justyny Walaś. Jednak bokserka, zdobywając tytuł mistrzyni świata kadetek, udowodniła, że ofiarowane jej wsparcie procentuje. Jej sukcesy z minionego sezonu docenili dziennikarze z magazynu Ring Bulletin, przyznając jej tytuł najlepszej polskiej pięściarki 2013 roku. Swoje umiejętności doskonaliła w kompleksie treningowym Global Boxing w North Bergen w USA. Ciężko trenowała pod okiem takich autorytetów trenerskich, jak Monte Barrett, Aurelio Toyo, czy Lenny De Jesus.

Plany Justyny na nadchodzący rok są już skonkretyzowane: „8 listopada stoczę ostatnią walkę w tym roku i aż do połowy stycznia 2015 będę w tzw. okresie roztrenowania. Chcę odpocząć i zregenerować siły, by w nowym sezonie nadal trenować i walczyć z pasją. Przede mną Młodzieżowe Mistrzostwa Świata, które odbędą się w maju i wraz z trenerem Aleksandrem Maciejowskim stawiamy je jako priorytet w nadchodzącym roku. Mam nadzieję, że uda mi się odnieść kolejne sukcesy, a przy tym nadal umiejętnie łączyć moją karierę w boksie z nauką w szkole”.

Najważniejszy jest cel

Wyznaczenie celu to pierwszy krok do sukcesu. Doskonale wie o tym szpadzistka Renata Knapik – Miazga, dwukrotna mistrzyni Polski, brązowa medalistka Mistrzostw Europy 2013. Jej cel to olimpijski medal. Każde wsparcie w osiągnięciu tego celu przyjmuje z wdzięcznością:

„Moim celem długodystansowym jest oczywiście udział oraz wysoka lokata w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku. Do osiągnięcia takiego wyniku potrzebne jest wsparcie trenerów, klubu, środki finansowe oraz zaplecze – pomoc fizjologa, psychologa, dietetyka. Jestem zdeterminowana, cierpliwa, zawsze zmotywowana do treningu, pracowita. Myślę logicznie. Dużo obserwuję innych. Analizuję walki. Ogromnie się cieszę, że Grupa Azoty pomaga mi w realizowaniu moich sportowych marzeń. Dzięki temu wsparciu mogłam zakupić sprzęt szermierczy, który konieczny mi jest do treningu i startów. Środki te również pozwoliły mi na wzięcie udziału w Pucharze Świata Grand Prix w Xuzhou” – mówi Renata Knapik – Miazga.

Dogonić marzenia

Nie ma przeszkód nie do pokonania – udowadnia to pochodzący z Tarnowa Michał Derus, wspierany przez Grupę Azoty. Niepełnosprawność nie przeszkodziła mu w spełnieniu marzenia o byciu sprinterem. Samozaparcie i wytrwałość pomogły mu widowiskowo zadebiutować na zeszłorocznych Mistrzostwach Świata Niepełnosprawnych w Lyonie. Zdobył tam złoto i srebro na dystansach 100 i 200 metrów. W tegorocznych Mistrzostwach Europy Niepełnosprawnych w Swansea wywalczył dwa złota na tych samych dystansach. Jego kolejne cele są jeszcze bardziej ambitne.

„Marzę o tym, by zostać powołanym do kadry Polski zawodników pełnosprawnych. Myślę, że to jak najbardziej realny cel. Dlatego skupiam się na treningach. Stale się rozwijam i przygotowuję, by osiągnąć szczytową formę i zdobyć medal na igrzyskach w Rio” – zdradza Michał Derus.

Wspieranie sportu ma sens

Wsparcie dla lokalnego sportu ma duże znaczenie. Pozwala młodym, zdolnym ludziom szlifować sportowy talent. Na takiej współpracy zyskuje również Grupa Azoty, ponieważ wspólnie ze sportowcami może przekazywać istotne wartości: wytrwałość i sumienność prowadzące do sukcesu.

„W Grupie Azoty od lat prywatnie kibicujemy polskim sportowcom. Częste rozmowy o kondycji polskiego sportu doprowadziły nas do istotnej konkluzji: w Polsce brakuje systemu wyławiania i wspierania młodych, dopiero rodzących się sportowych talentów. Pasji i zaangażowaniu w sport towarzyszą często zniechęcenie i trudności finansowe, z jakimi borykają się młodzi sportowcy. Sportowiec potrzebuje wsparcia. Rolą przyjaciół, bliskich i kibiców jest podtrzymywanie motywacji sportowca. To oni zapewniają mu wsparcie psychologiczne, emocjonalne i merytoryczne. My natomiast zdejmujemy z nich ciężar troszczenia się o sprawy przyziemne, ale jednocześnie niezwykle istotne w rozwijaniu sportowych talentów – pomagamy w pozyskaniu wysokiej klasy sprzętu, wyposażenia, strojów, przejmujemy kwestie związane z udzielaniem wsparcia finansowo-rzeczowego, dopingujemy w sięganiu po kolejne sukcesy. Powołaliśmy Akademię Sportowych Talentów Grupy Azoty by wspierać polski sport i o nim mówić. Chcemy, by sukcesy wspieranych przez nas sportowców zainspirowały młodych ludzi do podjęcia regularnej aktywności fizycznej” – tak Wiceprezes Grupy Azoty, Witold Szczypiński podsumowuje decyzję o wspieraniu utalentowanych sportowców.