Rozszerzone naczynka, szczególnie na twarzy, to zmora wielu kobiet. Zazwyczaj są za to odpowiedzialne hormony żeńskie – estrogeny, niewłaściwa diety lub tzw. I fototyp skóry (najbardziej narażone na występowanie cery naczyniowej są osoby o jasnych oczach i włosach, ze skórą suchą lub mieszaną). Jest to przede wszystkim problem estetyczny, ale zły wygląd skóry może wpływać na nasze samopoczucie psychiczne, obniżać naszą samoocenę i powodować obniżenie jakości życia.

 

Nie tylko estrogeny

Twoim problemem są rozszerzone naczynka? Zaczerwienione policzki?  Czerwone plamy na skórze? Są to właśnie objawy, które świadczą o tym, że masz skórę naczynkową. Twoja skóra jest bardzo cienka i wrażliwa i właśnie dlatego silnie reaguje na różne czynniki zewnętrzne (zmiana temperatury, wiatr, wilgotność, ale też sauna czy solarium) i wewnętrzne (stres i inne silne emocje).

Powodem są przede wszystkim wymienione powyżej estrogeny. Inne to między innymi menopauza, nadwrażliwa skóra, zaburzenia krążenia czy nadciśnienie tętnicze.

 Taką delikatną skórę naczynkową musisz pielęgnować w specjalny sposób. Pierwszym elementem codziennej pielęgnacji skóry naczynkowej jest stosowanie odpowiednich kosmetyków. Zazwyczaj w składzie takich kosmetyków można znaleźć rutynę, wyciąg z kasztanowca i arniki, a także witaminę C, witaminę K i witaminę PP. Składniki te mają między innymi działanie ściągające, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe i wzmacniające ścianki naczyń włosowatych. Dlatego przed zakupem kosmetyków warto dokładnie przeczytać informację o ich składzie.

Drugi element – bardzo ważny – to wsparcie organizmu od wewnątrz, ponieważ kosmetyki dbają tylko o powierzchnię skóry, a w przypadku skóry naczynkowej problem leży głębiej. Jednym ze związków, który jest stosowany w celu zmniejszenia kruchości naczyń włosowatych jest rutyna.

Rutyna pomaga

Rutyna w połączeniu z witaminą C, zawarta między innymi w leku Cerutin, zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych, wzmacniając ich ściany, działa przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie. Poprawia także napięcie ścian naczyń żylnych i przepływ krwi.

Rutyna minimalizuje także szkodliwy wpływ wolnych rodników oraz ogranicza utlenianie witam C przedłużając jej działanie. Dodatkowo rutyna wpływa na zwiększenie wchłaniania zawartej w preparacie witaminy C. Dlatego po Cerutin warto sięgnąć, gdy mamy problemy z puchnącymi nogami, pajączkami, a przede wszystkim – z cerą naczynkową.