Dzień ślubu to jeden z najważniejszych dni w życiu – zarówno dla panny, jak i pana młodego. Oboje chcą tego dnia wyglądać i czuć się fantastycznie. Dlatego przygotowując się do tej ważnej chwili powinni pamiętać, nie tylko o odpowiednim stroju i dodatkach, ale też o pielęgnacji i odpoczynku. Warto więc, by w ferworze ślubnych przygotowań znaleźli chwilę na wizytę w SPA. Oto jakie zabiegi będą dla nich najbardziej odpowiednie.

Zamek Topacz_SPA (1)

Przede wszystkim relaks
Nie ma chyba nic gorszego od nerwowej atmosfery w dniu ślubu. Z pewnością lekki stres dotyka wtedy każdego, ale najważniejsze to nie pozwolić, by nas zdominował i zepsuł ten długo wyczekiwany dzień. Aby tak się nie stało, dobrze jest pozwolić sobie na chwilę relaksu na kilka dni przed ślubem. Najlepiej jeśli możemy wziąć kilka dni urlopu tuż przed uroczystością i całkowicie zapomnieć o pracy. Jeśli to niemożliwe, koniecznie zarezerwujmy sobie weekend poprzedzający nasz ślub i wybierzmy się gdzieś, gdzie nie tylko odpoczniemy, ale też zadbamy o nasze ciało.
Ostatni narzeczeński weekend
Idealnym miejscem na ostatni przedślubny wyjazd we dwoje, będzie kameralne, butikowe SPA. Tam, w intymnej atmosferze, narzeczeni mogą oddać się wspólnym zabiegom pielęgnacyjnym. Przykładem miejsca, które oferuje tego typu usługi jest całkiem nowe SPA w Zamku Topacz pod Wrocławiem. Zakochani mogą wybierać spośród pakietów weekendowych lub też jednodniowej regeneracji ciała i ducha.
Romantyczny relaks
Wspólne zabiegi, wspólny relaks w strefie Wellness i wspólne posiłki w zamkowej Restauracji. Jednym słowem „Love is in the air”. Wszystkie zabiegi przeprowadzane są w gabinecie dla dwojga. Przyszli państwo młodzi mogą spędzić wyjątkowe chwile w Łaźni Mineralnej oraz na basenie i w strefie saun. Do tego korzystają z dowolnego, godzinnego masażu ciała. Tak zrelaksowani i wypielęgnowani z pewnością będą lśnić na najważniejszej imprezie w swoim życiu.
Być jak Bonnie i Clyde
To pakiet dla narzeczonych, którzy uwielbiają klimat lat 20-tych, a do tego są pasjonatami oldsmobili. Podczas weekendu czeka ich bowiem wspólne odkrywanie świata motoryzacji, przejażdżka zabytkowym kabrioletem, romantyczna kolacja i wyjątkowe zabiegi, takie jak rytuał dla dwojga obejmujący wspólną kąpiel „w aromacie szampana” lub w wybranym „naparze ziołowo – kwiatowym” oraz wspólny, godzinny masaż całego ciała – klasyczny, ciepłymi kamieniami lub aromatyczną świecą. Ponadto do dyspozycji zakochanych jest basen i strefa saun. Jednym słowem wyjątkowa podróż w czasie, luksus w zamkowym SPA i aria smaków w wykwintnej Restauracji.
Ekspresowa regeneracja
Dla narzeczonych, którzy wiele spraw organizacyjnych związanych ze ślubem zostawili na ostatnią chwilę i mogą sobie pozwolić tylko na kilka godzin odpoczynku, przygotowany został pakiet jednodniowy, obejmujący rytuał składający się z wybranego peelingu i masażu ciała oraz wspólnej kąpieli, jak również szytych na miarę zabiegów pielęgnacyjnych na twarz na bazie kosmetyków marki Maria Galland. A na deser kulinarna niespodzianka od Szefa Kuchni.
I ślubuję Ci…
Po jednodniowej lub weekendowej pielęgnacji w butikowym SPA, przyszli państwo młodzi będą z całą pewnością zrelaksowani i wypoczęci, a co za tym idzie szczęśliwsi. Co z pewnością zostanie zauważone podczas samej uroczystości oraz uwiecznione na ślubnych zdjęciach, które jak wiadomo są pamiątką na całe życie.
Zamek Topacz położony jest zaledwie 20 minut od centrum Wrocławia i międzynarodowego lotniska Copernicus, 2 km od autostrady A4 i obwodnicy miasta, w miejscowości Ślęza.