Zarost to jeden z symboli mężczyzny. Aby jednak prezentował jego image na plus a nie na minus, trzeba o niego dbać. Zapuszczanie, podcinanie i golenie – to trzy główne rzeczy, które trzeba robić z zarostem – oczywiście nie zapominając przy tym o jego pielęgnacji i stylizacji.

Decydować się na zarost czy niekoniecznie?!

Mężczyźni dbają o włosy nie tylko na głowie, ale również na twarzy. Broda stała się swoistą inną wersją fryzury, a co więcej, nawet ją przewyższa. Po pierwsze włosy na twarzy, w przeciwieństwie do włosów na głowie, nie podlegają łysieniu. Po drugie brodę, w przeciwieństwie do fryzury, posiadają tylko mężczyźni, a więc stanowi ona swoisty symbol męskości. W obecnych czasach najbardziej pożądanym mężczyzną stał się mężczyzna lumberseksualny. Zastąpił on lansowanego jeszcze nie tak dawny czas temu mężczyznę metroseksualnego. Lumberseksualista, czyli drwal odznacza się szorstkim, aczkolwiek zadbanym wyglądem, który warunkuje występowanie brody. Za trendami mężczyźni nie muszą, ale mogą podążać, efektem czego wielu z nich stawia obecnie na zarost. Jeśli komuś jednak ten styl się nie podoba lub do niego nie pasuje, to nie powinien się do niego dostosowywać. Ważne, aby broda cieszyła właściciela, choć w miażdżącej większości przypadków, gdy ktoś decyduje się na brodę, to już z niej nie rezygnuje.

Zapuszczanie, podcinanie, golenie

Zapuszczanie, podcinanie, golenie – te trzy czynności zna każdy brodacz. Może on stosować jedną lub dwie z nich, ale tak naprawdę wszystkie trzy poniekąd się ze sobą łączą. Na początku zarost należy zapuścić, ale gdy powstaje odpowiedni materiał do kształtowania, nadchodzi czas na jego podcinanie. Oczywiście co jakiś czas można też się zupełnie ogolić lub po prostu golić się nieustannie. Warto jednak, aby mężczyzna choć raz w życiu spróbował przygody z brodą. Gdy jednak już się na nią zdecyduje, musi pamiętać o pielęgnacji i stylizacji. Wizyty u barbera powinny przebiegać podobnie jak wizyty u fryzjera. Nie chodzi o to, żeby zarosnąć, a żeby zarosnąć przyzwoicie. Pomocne okażą się też kosmetyki. Tak jak do włosów na głowie używa się szamponów, odżywek, past, czy lakierów, tak też włosy na twarzy potrzebują szamponów, odżywek, balsamów, kremów, czy olejków. Olejki składające się z wielu olei roślinnych, w tym eterycznych, czynią najwięcej dobra zarówno dla włosów jak też dla skóry. Po pierwsze nawilżają, efektem czego włosie wygląda o wiele bardziej ciekawie, a po drugie nadają ładnego zapachu.

Sprawdź akcesoria do brody w beardman.pl.