Kolejna ofiara dopalaczy w naszym regionie. Po zażyciu nieznanej substancji psychoaktywnej zmarła 18-letnia dziewczyna.

Do zdarzenia doszło w piątek 15 maja. Ratownicy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach zostali wezwani do Rudy Śląskiej. Niestety, znajdująca się w mieszkaniu przy ul. Grunwaldzkiej 18-letnia dziewczyna już nie żyła. Dwaj młodzi mężczyźni, którzy wezwali pomoc, poinformowali ratowników, że ofiara prawdopodobnie zażyła dopalacze. O sprawie została powiadomiona policja.
Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach przyznaje, że pomimo wielu akcji informacyjnych oraz doniesień o zgonach po zażyciu dopalaczy młodzi ludzie wciąż sięgają po te środki. – Nie ma chyba tygodnia, by nasi ratownicy nie byli wzywani do osób pod wpływem dopalaczy. Niestety, czasem, tak jak w przypadku zdarzenia w Rudzie Śląskiej, na ratunek jest już za późno. Często bywa też tak, że osoby po zażyciu dopalaczy są agresywne w stosunku do naszych ratowników. W takich sytuacjach wzywana jest policja, a w stosunku do osób dopuszczających się ataków na ratowników wyciągane są konsekwencje prawne – podkreśla Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.
 ***
Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach jest największą strukturą pogotowia ratunkowego w kraju. Obsługuje obszar, który zamieszkuje prawie 3 mln mieszkańców. Wchodzi w skład systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne i realizuje zadania w zakresie ratownictwa medycznego. W ramach Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne WPR w Katowicach dysponuje 85 zespołami ratownictwa medycznego z czego 38 to zespoły specjalistyczne a 47 to zespoły podstawowe. Bezpośrednio w strukturze WPR w Katowicach funkcjonują 74 zespoły ratownictwa medycznego (41 podstawowych i 33 specjalistyczne), a 11 zespołów (6 podstawowych i 5 specjalistycznych) tworzą podwykonawcy. Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach pod kierownictwem dyrektora Artura Borowicza zostało laureatem licznych nagród  i wyróżnień.