Trzy osoby zostały pogryzione przez psy w centrum Tychów, kiedy próbowały rozdzielić walczące ze sobą czworonogi.

Do zdarzenia doszło w czwartek 7 sierpnia wieczorem w Tychach przy ul. Bohaterów Warszawy. Z informacji ratowników Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach wynika, że biegający swobodnie amstaff zaatakował psa rasy alaskan malamute. Właściciele obu zwierząt próbowali je rozdzielić. Psy były jednak agresywne i pogryzły nie tylko siebie, ale i ludzi.

Wezwani na miejsce ratownicy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego udzielili pomocy 3 osobom. Najpoważniejsze obrażenia miał 67-letni właściciele amstaffa, który miał rany szarpane podudzia, stopy i przedramienia prawego. Jego 60-letnia żona została ugryziona w udo. Liczne rany szarpane prawej dłoni miał też 60-letni właściciel malamuta.

Ratownicy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego przewieźli całą trójkę do Szpitala Wojewódzkiego w Tychach.

***
Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach jest największą strukturą pogotowia ratunkowego w kraju. Obsługuje blisko 3 mln mieszkańców centralnej części Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach zatrudnia blisko 1600 osób. Dysponuje 72 karetkami funkcjonującymi w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego i kilkunastoma spoza tego systemu. Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach i jego kierownictwo jest laureatem wielu branżowych i samorządowych nagród i wyróżnień. Dyrektorem instytucji jest Artur Borowicz.