Na pytanie od ilu lat choruje na cukrzycę, Dariusz Gnatowski aktor, znany szerszej publiczności jako Boczek z serialu „Świat według Kiepskich”, odpowiada, że od zawsze, jest to taka niewiadoma. Aktor przyznaje, że na początku nie wiedział czym jest cukrzyca i że będzie się z chorobą zmagał przez całe życie. Niestety brak wiedzy skutkował poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

– Zrobiłem sobie badanie i pani doktor powiedziała: „Ma pan podwyższony cukier, proszę oto tabletki.” Ja zjadłem paczkę tabletek i na tym się skończyło moje leczenie. Wtedy nikt mi nie powiedział, że to jest choroba przewlekła, że należy się leczyć, przychodzić na badania, kontrolować to itd. – mówi newsrm.tv Dariusz Gnatowski, aktor, diabetyk.

Jak przyznaje aktor nie myślał o chorobie. Pracował robił to, co zawsze i przez brak edukacji cukrzyca się rozwinęła. Było za późno i od razu został przestawiony na insulinoterapię. Obecnie Dariusz Gnatowski opowiada o swoich zmaganiach z cukrzycą. Sam też walczy o prawa pacjentów.

– Mówimy my jako środowisko pacjentów o elementach, które są bardzo ważne, czyli szeroko dostępnej edukacji. Chcemy dostępu do nowoczesnych terapii i dostępu do kompleksowego leczenia powikłań cukrzycy. Z tym ostatnim punktem jest największy problem. To są nasze trzy podstawowe postulaty – wyjaśnia aktor i dodaje. – Ja na własnym przykładzie muszę powiedzieć, że brak edukacji doprowadził mnie do poważnego rozwinięcia się cukrzycy w moim organizmie.

W Polsce 2,73 mln osób choruje na cukrzycę. Aż 26% z nich nie ma świadomości swojej choroby i nie podejmuje leczenia. Cukrzyca wymaga od pacjentów dużej samokontroli i samoobserwacji. Ponieważ jest to choroba postępująca, wymagająca stosowania coraz większej liczby leków, dostęp do możliwości terapeutycznych jakie dają obecne na rynku preparaty insulin powinien być powszechny i równy dla wszystkich pacjentów. Jak powinno wyglądać efektywne leczenie cukrzycy bez kompromisów? Dzięki nowoczesnym modelom insulinoterapii, będącym standardem leczenia cukrzycy w innych krajach europejskich, pacjent nie musi podporządkowywać rytmu swojego dnia do terapii, a optymalizacja wyrównania metabolicznego przestaje być uciążliwym procesem.

– Jako środowisko pacjenckie cały czas monitorujemy dostępność do nowych leków. Teraz mamy już po części refundowane analogi. Są także nowe leki typu inkretynowego, które nie są refundowane. Rozmowy trwają, Ministerstwo mówi, że to są bariery cenowe między producentami a Ministerstwem – mówi Dariusz Gnatowski i dodaje. – My jako pacjenci zwracamy uwagę na to, że w innych krajach Europy takie leki są refundowane. Taka przepychanka trwa, ale mam nadzieję, że nasze postulaty środowiska pacjenckiego zostaną zrealizowane w najbliższym czasie.

Niestety polscy pacjenci nie mają tak dobrego dostępu do nowoczesnych leków, jak chorzy na Zachodzie. W Polsce większość leków przeciwcukrzycowych nadal nie jest refundowana lub jest refundowana tylko dla wąskiej grupy pacjentów