Są eleganckie, wysmuklają nogi i wyglądamy w nich jak milion dolarów – szpilki. Klasyczne czarne lub beżowe czółenka to must have w garderobie każdej kobiety. Choć niezwykle piękne, to czasem na samym początku, bywają niewygodne i pozostawiają na naszych stopach otarcia lub bolesne pęcherze.  Sportowe buty, które z założenia powinny być wygodnie od samego początku, również potrafią nas bardzo zaskoczyć. Jak skutecznie poradzić sobie z drobnymi otarciami i pęcherzami, spowodowanymi przez niewygodne lub nowe buty? Mamy na to kilka sprawdzonych rad!

Otarcia na stopach mogą przytrafić się każdemu, są bolesne i utrudniają poruszanie się. Najczęściej przyczyną ich powstawania jest niewłaściwie dopasowane lub nowe obuwie. Choć zazwyczaj są niewielkie, potrafią wywołać duży dyskomfort, który jest w stanie utrudnić nam funkcjonowanie nawet na kilka dni! Dlatego w przypadku ich wystąpienia warto wykorzystać metody, które przyspieszą gojenie się ran. Co będzie najlepsze? Sprawdźmy.

Drobne otarcia

Otarcia na stopach, najczęściej spowodowane są urazami mechanicznymi. Pojawiają się zwykle poprzez przesunięcia skóry po twardym lub szorstkim podłożu. W większości są to otarcia powierzchowne, czyli obejmujące tylko naskórek, ale bywają bardzo bolesne i często utrudniają nam wykonywanie różnych czynność. W przypadku otarć spowodowanych przez niewygodne lub nowe obuwie, spotykamy się z niewielkim krwawieniem, a buty które były powodem urazu na bardzo długo lądują w naszej szafie. Otarcia na stopach, powodują, że odczuwamy dyskomfort w chodzeniu, a najmniejsze przypadkowe dotknięcie rany, powoduje ból. W takich momentach nie powinniśmy czekać aż otarcie zagoi się samo, tylko zacząć działać. Ważne abyśmy pamiętali o jak najszybszym oczyszczeniu otarcia – dzięki temu unikniemy możliwości zakażenia. W tym przypadku możemy użyć wygodnego w użyciu sprayu lub maści (np. MaxiSeptic lub MaxiBiotic), które zminimalizują możliwe powikłania, zapewnią właściwy poziom nawilżenia naskórka, a w konsekwencji pozwolą nam uniknąć długiego gojenia się otarcia lub ewentualnych blizn. Jeśli na ranie występują zanieczyszczenia, co zdarza się dość często, ponieważ otarcia od butów, zwykle przytrafiają nam się kiedy jesteśmy w drodze – usuwamy je delikatnie gazikiem. Przy dużych otarciach nakładamy jałowy opatrunek, który zmieniamy co 2-3 dni, przy tych nieco mniejszych pozostawiamy otarcie nieosłonione. Dostęp świeżego powietrza przyspieszy proces gojenia.

Pęcherze

Pęcherze powstają poprzez nagniecenie lub ucisk fragmentu skóry. Gdy tylko się pojawiają zadajemy sobie pytanie – przebijać pęcherze czy nie? Czasem wywołują taki dyskomfort, że nie możemy przez nie założyć żadnych butów, nawet tych, które nie spowodowały zmian na skórze. Często pęcherze pękają same. Wówczas całą ranę należy odpowiednio zdezynfekować. Jeżeli nie dysponujemy środkiem dezynfekującym, warto przynajmniej przemyć je bieżącą wodą. Otarte miejsce następnie osuszamy i zabezpieczamy plastrem. Większe pęcherze możemy przebić, ale z zachowaniem szczególnej ostrożności i przy użyciu jałowej igły. Po przebiciu „bąbla” pozwalamy, aby płyn znajdujący się w pęcherzu delikatnie wypłynął, a następnie odkażamy ranę. Co jeśli nie chcemy przebijać pęcherzy? Wystarczy, że nakleimy na nie specjalne plastry – żelowe lub z opatrunkiem.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Jak unikać otarć i pęcherzy? Bazą jest wygodne obuwie, które przymierzymy w sklepie i pozostawimy przez chwilę na nogach. Podczas pierwszych użyć sięgnijmy po żelowe nakładki. Na rynku jest dostępnych wiele rodzajów – na pięty, palce itd. Nie są drogie, a pozwolą na uniknięcie bolesnych skutków noszenia niewygodnego obuwia. Jeśli czujemy, że nasze buty zaczynają nas obcierać, reagujmy błyskawicznie, chodzenie w niewygodnym, obcierającym obuwiu przez dłuższy czas może spowodować dużą ilość otarć i bólu.