Po całym dniu odczuwasz wieczorem zmęczenie nóg? Twoje kostki puchną, a na powierzchni skóry zauważasz „pajączki”? Jeśli do tego nogi są „ciężkie” i bolą może to oznaczać, że zmagasz się z problemem przewlekłej niewydolności żylnej (PNŻ). To schorzenie, które doskwiera nawet co drugiej Polce po 40. roku życia[1]. Sprawdź, czy ten problem dotyczy także Ciebie lub może Cię dotknąć (m.in. przez prowadzony styl życia) w przyszłości – odpowiedz na kilka pytań i dowiedz się więcej!

Przewlekła niewydolność żylna (PNŻ) jest zespołem objawów będących wynikiem niewydolności zastawek żylnych, co powoduje zastój krwi żylnej w częściach obwodowych kończyn, prowadząc do pogłębiania nadciśnienia żylnego. Początkowo objawia się ona niewielkimi obrzękami okolicy kostek, które nasilają się pod wieczór. Następnie pojawiają się bóle w łydkach, kurcze mięśni, pajączki, i żylaki.

Skąd bierze się dolegliwość?

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

Trudno jest wskazać jeden czynnik odpowiedzialny za pojawienie się problemów z krążeniem żylnym kończyn dolnych. Jednym z podstawowych są uwarunkowania genetyczne – jeśli w Twojej rodzinie ktoś choruje na PNŻ, ryzyko pojawienia się choroby jest podwyższone. Ponadto, jeśli naczynia krwionośne są słabe i kruche, będą bardziej podatne na pękanie i rozciąganie, co sprzyja powstawaniu pajączków i żylaków. Niezmiernie ważny jest także styl życia – np. siedząca lub stojąca praca, która w bezpośredni sposób prowadzi do zastoju krwi w żyłach. Również nadwaga i otyłość znacznie podnosi prawdopodobieństwo wystąpienia żylaków, ze względu na negatywne oddziaływanie na układ krążenia oraz zwiększone obciążenie dla kończyn dolnych. Na kondycję naczyń krwionośnych wpływa też palenie papierosów czy stosowanie środków hormonalnych, w tym antykoncepcji.

Wykonaj prosty test! Sprawdź czy jesteś w grupie ryzyka?

  1. Czy w swojej pracy większość czasu spędzasz w jednej pozycji – stojąc lub siedząc?
  2. Czy któreś z Twoich rodziców lub dziadków ma żylaki?
  3. Czy często czujesz ból nóg lub, że Twoje nogi są „ciężkie”, zmęczone?
  4. Czy często czujesz pieczenie i mrowienie nóg?
  5. Czy w ostatnim czasie odczuwałaś kurcze nocne łydek?
  6. Czy pojawiają się u siebie obrzęki kostek, widzisz, że puchną Ci nogi?
  7. Czy w ostatnim czasie zauważyłaś na swoich nogach popękane naczynka (pajączki) lub pojawiły się żylaki?

Jeżeli na co najmniej 3 pytania odpowiedziałaś twierdząco – to sygnał, że możesz znajdować się w grupie ryzyka niewydolności krążenia żylnego nóg. Wdrożenie odpowiedniej profilaktyki przy pierwszych objawach pomoże opóźnić postęp choroby a prawidłowa diagnostyka i podjęcie właściwego leczenia pozwoli zminimalizować dolegliwości.

Co robić w sytuacji, gdy zastawki żylne nie spełniają swojej funkcji?

Problemy z niewydolnością krążenia żylnego kończyn dolnych to powszechny problem, który dotyczy nawet co drugiej Polki po 40. roku życia[2]. Czasem pojawiają się one już u młodszych kobiet, szczególnie w okresie ciąży. Dlatego warto znać sposoby, które pozwolą nam zadbać o zdrowie nóg. Bardzo ważna jest profilaktyka i pobudzenie układu krążenia do bardziej intensywnej pracy. W tym celu, postaraj się wprowadzić do życia regularną dawkę sportu. Może to być bieganie, jazda na rowerze, taniec czy nawet intensywny marsz – wybieraj te aktywności, które pozwolą zaangażować nogi do pracy. Warto zrezygnować także z palenia papierosów oraz wzbogacić codzienne posiłki o produkty bogate w witaminę C i B6 oraz ograniczyć spożycie słodyczy. Warto wiedzieć, że korzystnie na nasze nogi wpływa również noszenie wygodnych ubrań np. luźnych spodni czy spódnic, które nie będą ich uciskały, a dzięki temu przepływ krwi będzie bardziej swobodny.

Gdy zauważymy u siebie pierwsze objawy przewlekłej niewydolności żylnej (bóle nóg, pajączki, obrzęki, uczucie „ciężkich” nóg), warto poza dietą czy sportem wspomóc nasz organizm od wewnątrz np. stosując preparaty ze zmikronizowaną diosminą (dzięki małym cząsteczkom zdecydowanie lepiej się wchłania niż ta niezmikronizowana), która działa ochronnie na naczynia żylne oraz zwiększa napięcie ich ścian. Ponadto poprawia mikrokrążenie i uszczelnia naczynia krwionośne. W tym celu, możemy skorzystać z dostępnych bez recepty leków w postaci doustnych tabletek powlekanych, zawierających diosminę (np. Diosminex). To preparat, którego działanie potwierdzają badania kliniczne, wykonane z udziałem polskich pacjentów.

Ankietę możesz też wypełnić na stronie kampanii „Nic Nie Zatrzyma Mnie” (http://nicniezatrzymamnie.pl/ankieta/), bezpośrednio otrzymując wynik oraz porady nt. zapobiegania rozwojowi PNŻ. Stworzona na potrzeby akcji platforma www.NicNieZatrzymaMnie.pl to dla Polek miejsce motywacji i wzajemnego wsparcia, które ponadto daje dostęp do wiedzy na temat przyczyn, objawów i sposobów leczenia przewlekłej niewydolności żylnej (m.in. merytoryczne porady ekspertów – psychologa i chirurga naczyniowego).

Dowiedz się więcej odwiedzając stronę kampanii „Nic Nie Zatrzyma Mnie” (www.NicNieZatrzymaMnie.pl), której organizatorem jest marka Diosminex, dbająca o zdrowie i lekkość nóg.

[1] J.Tkaczuk-Włach, M. Sobstyl, G. Jakiel, Przewlekła niewydolność żylna u kobiet, „Przegląd Menopauzalny” 2011, nr 4, s. 343

[2] J.Tkaczuk-Włach, M. Sobstyl, G. Jakiel, Przewlekła niewydolność żylna u kobiet, „Przegląd Menopauzalny” 2011, nr 4, s. 343