Długi weekend w Kołobrzegu to idealna okazja nie tylko do odpoczynku, ale również, aby sprawdzić kondycję swoich płuc. W sobotę, 13 sierpnia w porcie w Kołobrzegu na stoisku kampanii Płuca Polski, wszyscy mieszkańcy oraz turyści będą mieli możliwość wykonania bezpłatnych badań spirometrycznych oraz wzięcia udziału w wyjątkowej akcji „Zaświeć światełko dla chorych na POChP”. Kolejnego dnia badaniom będą mogli poddać się turyści, którzy wybierają się na Bornholm statkiem Jantar.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc to schorzenie układu oddechowego, polegające na powstawaniu nieodwracalnego zwężenia oskrzeli. Zmniejsza ono przepływ powietrza, w konsekwencji prowadząc do inwalidztwa oddechowego. Statystycznie 75% chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc nie wie, że ma POChP i lekceważy objawy, takie jak kaszel czy uczucie duszności. Ze względu na bardzo niski stopień świadomości społeczeństwa na temat tej choroby, kampania Płuca Polski prowadzi działania, które mają na celu upowszechnić informacje na temat POChP.

„Edukacja w zakresie profilaktyki jest bardzo ważna, dlatego bardzo cieszymy się, że to właśnie w naszym mieście odbędzie się akcja w ramach kampanii Płuca Polski. Kołobrzeg bardzo chętnie włącza się w akcje budowania świadomości wśród społeczeństwa, ponieważ każdy sposób dotarcia do mieszkańców i propagowania wiedzy na temat chorób pozwala na ich szybsze wykrycie, co daje możliwość wyleczenia lub poprawienia jakości życia chorego. Jeżeli chodzi o POChP to szczególnie ważne jest zapoznanie z tą chorobą osób starszych, ponieważ to one są głównie pacjentami pulmonologicznymi” – powiedział Janusz Gromek, prezydent miasta Kołobrzeg.

Działania prowadzone przez kampanię Płuca Polski, oprócz edukacji społeczeństwa na temat POChP, dają również szansę skorzystania z badań układu oddechowego i sprawdzenia pojemności swoich płuc. Wszyscy chętni będą mieli również możliwość zaświecenia latarni morskiej za pomocą własnego oddechu. Ponadto na terenie portu hostessy będą przeprowadzały test POChP Skanerem, za pomocą którego można wstępnie ocenić ryzyko zachorowania na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc.

POChP dotyka głównie osoby w średnim i starszym wieku. Oprócz nieustępującej duszności, chorym dokucza także kaszel i konieczność częstszego wykrztuszania wydzieliny. W celu diagnozy POChP, osoby podejrzewające u siebie to schorzenie, powinny poddać się prostemu i nieinwazyjnemu pomiarowi oddechu, tzw. spirometrii. Badania zalecane są głównie osobom po 40 roku życia, które są czynnymi lub biernymi palaczami. Eksperci podkreślają, iż wczesne rozpoznanie POChP jest warunkiem szybkiego podjęcia terapii, która może spowolnić proces rozwoju choroby.

„W niedzielę pielęgniarki spirometryczne udadzą się razem z nami w rejs na Bornholm. Wszyscy pasażerowie będą mogli skorzystać z badań spirometrycznych, dzięki którym możliwe jest wczesne wykrycie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. To groźna choroba, o której należy mówić, aby podnieść świadomość społeczeństwa. Ja jako kapitan również bardzo chętnie wykonam takie badanie, aby móc sprawdzić kondycję swoich płuc” – powiedział Mirosław Balicki, kapitan statku Jantar, który codziennie pływa na duńską wyspę.

POChP jest bardzo groźną chorobą. Według Światowej Organizacji Zdrowia zajmuje ona 4. miejsce wśród najczęstszych przyczyn zgonów, a w Polsce z jej powodu rocznie umiera ok. 17 tys. osób. Aby poprawić te, związane z POChP, niekorzystne dane należy głównie walczyć z niską świadomością społeczeństwa. Przedsięwzięcia takie jak akcja w Kołobrzegu to szansa, aby informacja o chorobie dotarła do szerokiego kręgu społeczeństwa.