Cytologia należy do podstawowych badań, jakie wykonuje ginekolog pacjentkom regularnie odwiedzającym gabinet specjalisty. Pierwsze powinno zostać wykonane między 20-25 rokiem życia i powtarzane raz do roku. Choć jest dobrze znane, wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy, że promuje się je głównie dlatego, iż pomaga w wykryciu nowotworu we wczesnym stadium. Przeczytaj kompendium wiedzy o cytologii!

Po co wykonujemy cytologię?

Zacznijmy od podstaw. Cytologia polega na zbadaniu wymazu pobranego z szyjki macicy. Lekarz pobiera próbkę nabłonka w sposób mało inwazyjny i bezbolesny za pomocą specjalnej szpatułki, która ma zakończenie jak szczoteczka (uwaga: unikamy patyczków kosmetycznych starej generacji). Próbka nanoszona jest na szkiełko, które następnie trafia do laboratorium – mówi ekspert z ginekologicznego gabinetu Sofimed w Krakowie. Pod mikroskopem można wówczas zobaczyć, czy komórki rozwijają się prawidłowo i nie ma na nich zmian patologicznych, na przykład nowotworowych. Musimy wiedzieć, iż nowotwór szyjki macicy nie jest uwarunkowany genetycznie. Może się on pojawić u kobiet, które zakaziły się wirusem HPV (wirus brodawczaka ludzkiego). Jest on przenoszony drogą płciową i sama jego obecność nie powoduje żadnych objawów. 

Kiedy powinno się wykonywać cytologię?

Jak opisaliśmy we wstępie, cytologia winna być wykonywana regularnie. Zaleca się, by zdrowe kobiety odwiedzały gabinet ginekologa raz na rok, nawet jeśli nie są aktywne seksualnie – zalecana częstotliwość wizyt zwiększa się w przypadku zażywania środków hormonalnych lub zdiagnozowanych chorób. Podkreślmy, że do specjalisty należy się także zwrócić bezwzględnie w momencie, kiedy zauważamy niepokojące objawy – świąd, pieczenie, częste krwawienia międzymiesiączkowe, upławy o nienaturalnym kolorze lub strukturze. Specjaliści z Sofimed w Krakowie podkreślają, by nie lekceważyć tego typu dolegliwości, ale jednocześnie zachować zdrowy rozsądek. – Przede wszystkim nie próbujmy się leczyć na własną rękę i nie ulegać reklamom telewizyjnym. To prawda, że niektóre produkty medyczne mogą doraźnie złagodzić dyskomfort, jednak najistotniejsza jest diagnoza. Świąd, pieczenie i wydzielina o zielonkawym kolorze mogą być objawem zwykłej grzybicy, która zdarza się u kobiet zwłaszcza latem i nie ma nic wspólnego z niewłaściwą higieną. Warto wspomnieć, że w przypadku męskich narządów płciowych przebiega ona bezobjawowo. Ból i krwawienie podczas (lub po) stosunku pojawia się z kolei często u kobiet, które mają nadżerkę na szyjce macicy – czyli statystycznie u 1/5 kobiet. Jest to nic innego jak ubytek nabłonka na początku szyjki macicy, który można porównać do otarcia skóry. Kremy, żele, globulki, tabletki dopochwowe stosowane bez konsultacji z lekarzem działają chwilowo i nie na wszystko. W przypadku grzybicy dolegliwości mogą zniknąć na chwilę, ale problem pozostanie. Nadżerkę leczy się innymi metodami, natomiast wczesne wykrycie HPV i patologicznych zmian w wymazie z cytologii może uratować nam życie.

fotolia_71427234_subscription_monthly_m